Leczenie bólu w Polsce wciąż niedostateczne, jest nowa kampania Według organizatorów kampanii "Nie ból się. Bądź wolny od bólu", z powodu wszelkiego rodzaju bólu przewlekłego cierpi w naszym kraju aż 27 proc. Polaków. Fot. Materiały prasowe

Niedostateczne jest wciąż leczenie bólu w Polsce, dlatego uruchamiamy nową kampanię "Nie ból się. Bądź wolny od bólu'' - powiedział w środę (24 lutego) na konferencji prasowej w Warszawie Szymon Chrostowski, prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie.

Kolejna kampania poświęcona jest głównie leczeniu bólu nie nowotworowego oraz przełamywaniu wśród lekarzy nadal dość często występującej niechęci do stosowania opioidowych leków przeciwbólowych. Jej organizatorami są Fundacja Wygrajmy Zdrowie oraz Koalicji na Rzecz Walki z Bólem.

Prof. Jan Dobrogowski, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu powiedział, że z powodu wszelkiego rodzaju bólu przewlekłego cierpi w naszym kraju aż 27 proc. Polaków, podczas gry średnia europejska nie przekracza 19 proc. populacji. Liczba osób cierpiących zwiększa się wraz z wiekiem; po 65. roku życia ból doskwiera co drugiej osobie w naszym kraju.

Najczęstsze dolegliwości nie nowotworowe to bóle układu ruchowego, bóle głowy, bóle pooperacyjne i neuropatyczne (układu nerwowego).

- Przeciętnie różnego rodzaju bóle dokuczają przez 6 lat, ale co piąta osoba cierpi ponad 20 lat - powiedziała dr Magdalena Kocot-Kępska z Polskiego Towarzystwa Badania Bólu.

Prof. Dobrogowski podkreślił, że w uśmierzaniu dolegliwości bólowych można pomóc 90 proc. chorych. Dodał, że cierpiący pacjenci zbyt długo stosują samoleczenie polegające na zażywaniu leków dostępnych bez recepty, które nie zawsze pomagają, szczególnie w silnych dolegliwościach. W zbyt dużych dawkach powodują powikłania, takie jak uszkodzenie śluzówki przewodu pokarmowego.

Konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny paliatywnej województwa śląskiego i opolskiego, dr Jadwiga Pyszkowska przyznała, że wielu lekarzy wciąż niechętnie przepisuje przeciwbólowe leki opioidowe, przydatne w leczeniu bólów o średnim i dużym nasileniu.

- Jednym z powodów jest przekonanie, że leki te uzależniają i jeśli są przepisywane to najczęściej terminalnej fazie choroby - podkreśliła.

Dr Pyszkowska zwróciła uwagę, że pacjenci uzależnieni są przede wszystkim od bólu, a nie od leków przeciwbólowych. Lekarz powinien zawsze mieć przy sobie recepty Rpw pozwalające zaordynować choremu opioidowe leki przeciwbólowe. Jej zdaniem, brak u lekarza tych recept to nieodpowiedzialność i brak empatii.

Według organizatorów kampanii "Nie ból się. Bądź wolny od bólu", z sondażu wśród lekarzy i pacjentów wynika, że tylko niewielki odsetek specjalistów w Polsce posiada i stosuje recepty Rpw.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH