Eksperci: opieka paliatywna i hospicyjna nie powinna być limitowana

Trzeba skończyć z limitowaniem opieki paliatywnej i hospicyjnej, pozwólmy ciężko chorym w godności chorować i umierać - powiedział w piątek (6 lutego) na konferencji "Oswoić ból" w Warszawie przedstawiciel Porozumienia Hospicjów Dolnośląskich Maciej Sokołowski.

Sokołowski podkreślił, że konieczne jest również urealnienie wyceny świadczeń z zakresu medycyny paliatywnej i hospicyjnej.

- Za jeden dzień pobytu w ośrodku zajmującym się taką opieką NFZ płaci średnio 200 zł, tymczasem szpitale za każdy dzień hospitalizacji chorego otrzymują najmniej ponad 400 zł - podkreślił. 

W jego ocenie, opieka paliatywna i hospicyjna nie jest tańsza niż leczenie szpitalne, a przynajmniej nie w takie dysproporcji. - Koszty dziennego leczenia w naszych ośrodkach przekraczają 350 zł - dodał. 

Specjalistka medycyny paliatywnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi dr Aleksandra Ciałkowska-Rysz przyznała, że nakłady na opiekę paliatywną i hospicyjną co roku wzrastają, ale są niewielkie w stosunku do potrzeb. O ile w 2010 r. przeznaczono na nią 276 mln zł, to w 2013 r. - 355 mln zł. - W 2014 r. prawdopodobnie zwiększyły się one do 360 mln zł, ale to nadal zdecydowanie za mało - alarmowała specjalistka. 

W jej opinii niedoinwestowanie powoduje, że opieka paliatywna i hospicyjna od kilku lat jest w stagnacji. Liczba wszystkich ośrodków zajmujących się tą opieką zwiększyła się jedynie z 368 w 2008 r. do 447 w 2013 r. Jednocześnie ze 141 w 2010 r. do 132 w 2014 r. spadła liczba poradni medycyny paliatywnej i hospicyjnej. 

- Za te pieniądze trudno zapewnić ciężko chorym pacjentom odpowiednią tego rodzaju opiekę - podkreśliła dr Barbara Kołakowska z Zespołu Niepublicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej Caritas Archidiecezji Warszawskiej, do niedawna konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny paliatywnej. Dodała, że wielu chorych oczekujących w kolejce na przyjęcie do hospicjum stacjonarnego umiera, zanim w ogóle zostaną do niego przyjęci. 

Według dr Ciałkowskiej-Rysz z hospicjum domowego mogą skorzystać tylko nieliczni oczekujący pacjenci, gdyż w niektórych regionach kraju taka opieka paliatywna nie jest w ogóle dostępna. 

Z przedstawionych na konferencji danych wynika, że co roku w Polsce umiera 380 tys. osób, zdecydowana większość z nich po długiej i ciężkiej chorobie. - Na schorzenia przewlekłe przypada średnio 320 tys. zgonów rocznie, spośród których 95 tys. związanych jest z chorobami nowotworowymi - powiedziała dr Ciałkowska-Rysz. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH