RELACJA

Zwiększone środki jakie w wysokości 6 proc. PKB do 2024 roku przeznaczymy na ochronę zdrowia należy przede wszystkim lokować w tych obszarach, w których uzyskamy największą efektywność kosztową wydatków - zgodnie mówili uczestnicy sesji "Finansowanie świadczeń zdrowotnych w Polsce" odbywającej się podczas XIV Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 23-24 października 2018 r.).

Zdaniem prof. Pawła Buszmana, prezesa zarządu American Heart of Poland SA, podstawowymi wskaźnikami jakie powinny decydować przy wskazywaniu tych dziedzin medycyny, które otrzymają najwięcej dodatkowych środków są: wydłużenie życia, wydłużenie życia w zdrowiu oraz zmniejszenie śmiertelności w grupie ludzi aktywnych zawodowo.

Priorytet dla kardiologii i onkologii
Właśnie w grupie osób w wieku między 45 a 65 rokiem życia, które "produkują" składki także na leczenie pozostałych pacjentów, istnieje wyraźna, niepokojąca różnica we wskaźnikach umieralności między Polską, a krajami wysoko rozwiniętymi.

- Powinniśmy zrobić wszystko, by utrzymać jak najdłuższą aktywność zawodową i produktywność tych osób. Główną przyczyną umieralności w tej grupie są choroby układu krążenia i choroby nowotworowe. Opóźniony dostęp do świadczeń w chorobach sercowo-naczyniowych powoduje niewydolność serca, udary, amputacje kończyn dolnych z powodu niedokrwienia i duży stopień inwalidztwa, po czym te osoby wypadają z rynku pracy - mówił profesor, uzasadniając powody przemawiające za skierowaniem większych środków na leczenie ku tej grupie Polaków. Przypomniał, że zmniejszenie o 5 proc. umieralności z powodu chorób układu krążenia daje wzrost PKB o 1 proc.

Poseł Andrzej Sośnierz, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia uznał, że wskazanie dziedzin medycyny, które powinny być traktowane priorytetowo w dostępie do dodatkowych środków jest bardzo trudnym zadaniem. - Oczywiście trzeba generalnie zapytać, co chcemy osiągnąć w opiece zdrowotnej, jaki cel chcemy uzyskać i wtedy łatwiej te pieniądze przekierować. Na pewno przydatna będzie tu wiedza pokazująca, gdzie uzyskamy najlepsze efekty za możliwe do zaakceptowania wydatki - przyznał.
Dodał jednak, że trudno będzie dokonać wyboru, bo już dzisiaj dziedzin, w których wyraźnie brakuje pieniędzy jest sporo. - Może lepiej raczej budować system wydolny ogólnie, niż tylko wycinkowo - rozważał.

Pomaga koniunktura
Jak zauważył Andrzej Jacyna, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, rozmawianie o dodatkowych środkach w ochronie zdrowia ułatwia utrzymanie mieszanego, budżetowo-ubezpieczeniowego systemu jej finansowania.

- Widzimy, jak wraz ze wzrostem wynagrodzeń rośnie spływająca składka ubezpieczenia zdrowotnego. W związku z tym wskaźniki dotyczące udziału składki w uzyskaniu 6 proc. PKB w wydatkach na zdrowie do 2024 roku okazują się już dzisiaj założeniami historycznymi, ponieważ składka dogania te zapisy ustawowe - mówił prezes NFZ, dodając, że dobrze by się stało, żeby przy obecnej dobrej koniunkturze gospodarczej także z budżetu do systemu wpłynęło więcej pieniędzy. - Szybciej doszlibyśmy do parametrów przewidzianych na rok 2024 - proponował.

Prezentował pogląd, że warto rozważyć odwrócenie trendu przesuwania zadań z budżetu Ministerstwa Zdrowia do budżetu płatnika. - Spróbujmy znaleźć takie zakresy, które moglibyśmy finansować z budżetu państwa - namawiał, jako przykład podając ratownictwo medyczne tak właśnie już zasilane w środki.

Jako obszar wart rozważenia do finansowania z budżetu wskazywał choroby rzadkie. Tu wydatki są bardzo nierównomiernie rozłożone w skali kraju. - Jeśli mały oddział wojewódzki Funduszu ma sfinansować leczenie np. rodzinie z dużą wadą genetyczną, to dla niego jest to poważny problem. Myślę, że znacznie prościej byłoby to zorganizować w sposób centralny - poddawał pomysł.

Wydać złotówkę, zyskać kilka
Prezes NFZ podzielił opinię, że skoro nie stać nas na finansowanie wszystkich świadczeń na oczekiwanym poziomie, to dodatkowe pieniądze należy kierować przede wszystkim tam, gdzie można uzyskać jednocześnie dobry efekt zdrowotny i bilansowy. Fundusz, dysponując ogromną bazą danych podjął się tworzenia jednostki analitycznej. - Myślę, że dzięki współpracy z ZUS będziemy znajdować takie zakresy dofinansowania, gdzie spadną koszty pośrednie - mówił prezes Jacyna.

Wyjaśniał: - Takich obszarów jest wiele. Kardiologia jest przykładem dziedziny medycyny, gdzie wyższe niż w innych dziedzinach nakłady, przekazywane przez wiele lat, dały efekt w budżecie ZUS i KRUS. Jedyna grupa, w której nakłady na zwolnienia lekarskie spadły, to właśnie chorzy ze schorzeniami kardiologicznymi. Teraz podobny efekt pojawił się w stwardnieniu rozsianym na skutek wprowadzenia nowych programów lekowych.To kolejne dowody na to, że dobrze wydane pieniądze zwracają się. Wydanie złotówki w NFZ daje kilka złotówek w budżecie państwa, to staje się oczywiste.

Beata Drzazga, prezes zarządu BetaMed SA, członek Narodowej Rady Geriatrii i Gerontologii zwróciła uwagę, że obszarem ochrony zdrowia, który należy brać pod uwagę przy wydatkowaniu dodatkowych środków jest opieka długoterminowa. Z demografii wynika, że jednym z największych nadchodzących wyzwań będzie zmierzenie się wydatkami na opiekę nad osobami starszymi, u których często ostanie lata życia to okres niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dzisiaj kolejki do zakładów opiekuńczo-leczniczych, sięgają 3-4 lat. Nie ma wielu świadczeniodawców realizujących takie usługi ze względu na ich niskie wyceny.

Pamiętając o braku kadr
W części dyskusji dotyczącej racjonalizowania wydatków na zdrowie pojawił się też wątek sieci szpitali. Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski potwierdził, że Ministerstwo Zdrowia poważnie rozważa powrót szpitali do dyżurów "ostrych" i "tępych". Cześć propozycji w tej sprawie jest w konsultacjach zewnętrznych ustawy dotyczącej kontroli. Przewiduje ona, że szpitale mogą zaproponować i uzgodnić naprzemienne dyżurowanie oddziałów czy bloków operacyjnych za zgodą oddziału wojewódzkiego NFZ.

- Takie rozwiązanie umożliwi bardziej racjonalne wykorzystanie zasobów systemu podstawowego zabezpieczenia. Nie zawsze musi dyżurować blok operacyjny w każdym szpitalu, w wielu zakresach jest tak, że np. nocą operacji w trybie nagłym jest bardzo niewiele - przyznał wiceminister zdrowia.

Jako przykład podał m.in. okulistykę i kardiologię interwencyjną. - Nie ma uzasadnienia, by w dużych miastach dyżurowało kilka pracowni hemodynamiki, jeśli pojawia się tam w nocy średnio jeden pacjent - argumentował, dodając, że ma to istotne znaczenie przy niedoborze kadr.

Rachunek kosztów - do poprawki
Podczas sesji goście rozmawiali też m.in. o pracach nad taryfikacją świadczeń oraz weryfikacją koszyka świadczeń gwarantowanych. Jak przyznała Gabriela Sujkowska, dyrektor Wydziału Taryfikacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, podczas taryfikacji świadczeń problemem trudnym do rozwiązania nadal pozostaje standard rachunku kosztów. Świadczeniodawcy liczą je w różny sposób.

- Ogromne problemy pojawiają się np. w przeliczeniu pensji, szczególnie lekarzy. Sposób zatrudniania jest tak różnoraki, że sprowadzenie "do jednego mianownika" tych danych, żeby móc je porównać, wymaga ogromnego wysiłku, zarówno dla nas jaki i dla świadczeniodawców - mówiła dyrektor przypominając, że przy zatrudnianiu lekarzy mogą mieć zastosowanie umowy kontraktowe, punktowe, procentowe, procedurowe.

Od 2015 roku obowiązuje co prawda rozporządzenie, które wskazuje zarówno metodykę kalkulacji, jak i sposób przeprowadzenia całego procesu. Jednak świadczeniodawcy mają bardzo dużo uwag, w ich opinii to rozwiązanie jest za trudne do wprowadzenia. - Do końca tego roku zaproponujemy nowy sposób kalkulacji, nowy, wspólny jednolity plan kont. Taki, który będzie możliwy do wprowadzenia dla świadczeniodawców, którzy interesują AOTMiT - podała dyrektor Sujkowska.

Poinformowała też, że Agencja prowadzi weryfikację koszyka świadczeń gwarantowanych w oparciu o zlecenie z Ministerstwa Zdrowia. - Celem weryfikacji jest przede wszystkim sprecyzowanie na podstawie dostępnych dowodów naukowych w jakich konkretnych stanach klinicznych, jakich subpopulacjach pacjentów dane świadczenie jest efektywne klinicznie i kosztowo. Np. w systemie robotowym wiemy, że nie we wszystkich wskazaniach ta metoda jest tak samo skuteczna - mówiła dyrektor Wydziału Taryfikacji AOTMiT.

W sesji wzięli udział (kolejność alfabetyczna):
Prof. Paweł Buszman
, prezes zarządu, American Heart of Poland SA
Beata Drzazga, właściciel i prezes BetaMed SA, członek Narodowej Rady Geriatrii i Gerontologii
Andrzej Jacyna, prezes, Narodowy Fundusz Zdrowia
Adam Jagoda, wiceprezes zarządu, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych POLMED
Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu, Ministerstwo Zdrowia
Andrzej Sośnierz, poseł na Sejm RP, zastępca przewodniczącego, Sejmowa Komisja Zdrowia
Gabriela Sujkowska, dyrektor, Wydział Taryfikacji, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji

Pełna relacja z sesji, z wypowiedziami wszystkich prelegentów - już wkrótce w portalu rynekzdrowia.pl i listopadowym numerze magazynu Rynek Zdrowia.


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.