VI FORUM RYNKU ZDROWIA
Data: 27.10.2010 - 28.10.2010
Warszawa
Holandia: 20 lat przygotowańAdam Pustelnik podkreślił, że prace nad wdrożeniem holenderskiej reformy ubezpieczeń zdrowotnych trwały przez 20 lat (1986-2006 r.). Społeczeństwo, podobnie jak obecnie w Polsce, nie było wolne od obaw, że w systemach ubezpieczeniowych, w których promowani są młodzi i zdrowi, nie będzie miejsca dla osób starszych i chorych.
– Tymczasem dobrze skrojony system kompensacyjny sprawił, że leczenie tych pacjentów jest tak samo opłacalne, a całość jest bardzo dobrze oceniana przez obywateli – zaznacza Adam Pustelnik. – Musi być jednak jasna relacja pomiędzy wysokością składki, a tym, co pacjent może za te pieniądze otrzymać. W systemie holenderskim zostało to dokładnie sprecyzowane, adekwatnie do wieku, płci, stanu zdrowia, itd. Tak właśnie powinno być na poziomie bazowym, w ramach solidaryzmu społecznego. Drugi poziom ubezpieczeniowy jest dla tych, którzy chcą więcej.
Krzysztof Bukiel przypomniał, że OZZL występował już z własnym projektem tzw. bonu zdrowotnego: po likwidacji składki zdrowotnej państwo wyznaczałoby z wpływów podatkowych bony zdrowotne, które pacjenci lokowaliby u wybranego ubezpieczyciela.
– To rekompensuje także przyszłe ryzyka – uważa Krzysztof Bukiel. – Ale bez prawdziwego koszyka i prawdziwego współpłacenia Polska nie doczeka się nigdy dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.
Obszerne relacje ze wszystkich sesji VI Forum Rynku Zdrowia – już w najbliższym, listopadowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia.
