O ustawach i nie tylko

Czwarta konferencja w tegorocznej edycji cyklu "Regionalnych spotkań menedżerów ochrony zdrowia" - organizowanych przez Grupę PTWP SA - wydawcę miesięcznika Rynek Zdrowia i portalu rynekzdrowia.pl - odbyła się 6 kwietnia 2011 r. w Łodzi.

Multimedia

Multimedia

Wioleta Błochowiak

2,11 MB
typ pliku: Prezentacja programu Microsoft PowerPoint PPT

Tomasz Romańczyk

1,18 MB
typ pliku: Prezentacja programu Microsoft PowerPoint PPT

AGENDA

Program konferencji

0,1 MB
typ pliku: Prezentacja PDF

Spotkanie w łódzkim andel's Hotel zgromadziło ponad 200 osób, a wśród prelegentów byli m.in.: dyrektorzy szpitali, przedstawiciele Urzędów Wojewódzkiego i Marszałkowskiego w Łodzi – odpowiadający za politykę zdrowotną – oraz władz miejskich Łodzi i Pabianic, a także Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi.

Uczestnicy trzech dyskusji panelowych rozmawiali o sytuacji finansowej, możliwościach przekształceń i restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej, kontraktowaniu świadczeń oraz inwestycjach w infrastrukturę ochrony zdrowia w woj. łódzkim.

Przekształcenia
Dariusz Klimczak, członek zarządu województwa łódzkiego odpowiedzialny za ochronę zdrowia, mówił m.in. o planowanych zmianach w funkcjonowaniu szpitali podległych samorządowi woj. łódzkim, także w kontekście przyjętej 18 marca przez Sejm ustawy o działalności leczniczej:

– Uzasadnienie do tej ustawy, że samorządy muszą pokryć zobowiązania źle zarządzanych szpitali, jest krzywdzącym uogólnieniem – powiedział Dariusz Klimczak. – Z 13 szpitali marszałkowskich w woj. łódzkim, tylko dwa będą wymagały – w myśl ustawy o działalności leczniczej – spłacenia zobowiązań na łączną kwotę 6 mln zł. To naprawdę niewiele.

Zobowiązania wymagalne wszystkich SPZOZ-ów w Łódzkiem wynoszą ponad 250 mln zł, z czego na placówki, dla których organem założycielskim jest samorząd województwa łódzkiego, przypada ok. 56 mln zł. Główny ciężar zadłużenia spoczywa więc na lecznicach powiatowych oraz miejskich.

Maciej Prochowski, dyrektor wydziału zdrowia publicznego Urzędu Miasta Łodzi przypomniał, że miasto jest organem założycielskim dla czterech szpitali. W lutym br. radni podjęli uchwałę o przekształceniu jednego z nich, II Szpitala Miejskiego im. L. Rydygiera, w spółkę prawa handlowego oraz o połączeniu dwóch kolejnych jednostek: IV Szpitala Miejskiego im. Jordana i III Szpitala Miejskiego im. Jonschera.

– Miejskie lecznice były gotowe do przekształcenia już od 2004 r., ale do wprowadzenia zmian ostatecznie nie doszło. Obecnie konieczna jest „ucieczka do przodu”, do której mobilizuje nas narastająca konkurencja – przekonuje Maciej Prochowski. – II Szpital Miejski jest placówką monoprofilową, a ponieważ świadczenia położniczo-ginekologiczne i neonatologiczne nie są wyceniane najgorzej, zakładamy, że poradzi sobie na rynku. Do jego wymagań musi się także dostosować III Szpital Miejski im. Jonschera.

– Niedługo rozpocznie działalność nowoczesne Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, a to oznacza, że poprzeczka dla naszych lecznic pójdzie mocno w górę – przyznaje dyrektor Prochowski.

– Chcemy, aby nasz szpital był firmą z prawdziwego zdarzenia – zaznaczyła Ewa Wiesetek-Piotrowska, dyrektor łódzkiego „Rydygiera”. – Sami przekazaliśmy władzom miasta list intencyjny w sprawie przekształcenia szpitala w spółkę prawa handlowego. W 2012 roku będziemy już działać w nowej formie organizacyjno-prawnej – zapowiedziała dyrektor Wiesetek-Piotrowska.

Z kolei Eunika Adamus, prezes zarządu Powiatowego Centrum Medyczne Sp. z o.o. NZOZ Szpital Powiatowy w Wieruszowie, dzieliła się doświadczeniami dotyczącymi przekształcenia tej placówki w spółkę w 2008 roku. – Przygotowania do podjęcia przez spółkę działalności medycznej trwały trzy miesiące – mówiła Eunika Adamus. Zaznaczyła, iż starostwo podjęło decyzję o przekształceniu SPZOZ-u nie dlatego, że szpital miał długi, ale po to, by jego funkcjonowanie było bardziej efektywne.

– Sama zmiana formy prawnej nie wywołała większych kontrowersji czy społecznego oporu. Wskutek restrukturyzacji zwolnienia dotyczyły niewielkiej grupy pracowników i odbyły się jeszcze w SPZOZ-ie – powiedziała prezes Adamus. – Ostatnie trzy lata były dla nas dobre, przeprowadziliśmy wiele inwestycji – od remontów poprzez informatyzację szpitala.

Edukacja
Dr Grzegorz Mazur, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi, komentując planowane zmiany w systemie kształcenia lekarzy, stwierdził, że nie tylko samorząd lekarski, ale także towarzystwa naukowe oraz Stowarzyszenie Młody Lekarz sprzeciwiają się nowym rozwiązaniom – w tym likwidacji stażu podyplomowego w obecnej formie i włączeniu go w tok V roku studiów.

– Oznacza to m.in. uniemożliwienie przyszłym lekarzom dostępu praktycznej nauki zawodu, np. w szpitalach powiatowych. Studenci będą odbywać staż w jednostkach uniwersyteckich, które nie dysponują odpowiednio dużą bazą szpitalną – mówił dr Grzegorz Mazur.

– W pełni zgadzam się z tak negatywną oceną planowanych zmian – powiedział prof. Piotr Kuna, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 1 im. N. Barlickiego w Łodzi. – Skrócenie czasu studiów medycznych z 6 do 5 lat jest błędem. Edukacja ta powinna się wydłużać, a nie skracać. Doświadczenie dowodzi bowiem, że z powodu szybkiego rozwoju nauki, co około sześć lat połowa wiedzy zdobytej na studiach medycznej staje się nieaktualna.

Profesor Kuna oraz inni uczestnicy dyskusji podkreślali, że w woj. łódzkim niezbędna jest koordynacja na poziomie regionu, dotycząca między innymi struktury łóżek szpitalnych oraz przedsięwzięć inwestycyjnych w ochronie zdrowia.

– Taką koordynacja jest konieczna, ponieważ w naszym województwie jest aż siedem organów założycielskich dla zakładów opieki zdrowotnej – przypomniała Jolanta Pustelnik, dyrektor Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego w Łodzi. Dyrektor Pustelnik dodała, że planowaniem organizacji lecznictwa w regionie zajmie się specjalna rada, którą tworzą różne podmioty odpowiedzialne za opiekę zdrowotną.

Przed kolejnym kontraktowaniem
Dyrektorzy szpitali w woj. łódzkim nie ukrywali obaw przed czekającym ich wkrótce kontraktowaniem świadczeń na lata 2012-2014.

– Finansowanie stoi w miejscu, rosną za to koszty. W tej sytuacji pozostaje tylko sięgnięcie do ostatnich rezerw, tj. do restrukturyzacji zatrudnienia – prognozuje Jerzy Filipecki, dyrektor SPZOZ Szpitala Powiatowego w Opocznie. – Przed zbliżającym się kontraktowaniem świadczeń na najbliższe trzy lata szpitale powinny ponadto „zewrzeć szyki” i stanąć twardo na stanowisku, że cena 51 zł za punkt rozliczeniowy jest nie do ruszenia. W interesie Funduszu leży, aby lecznice rywalizowały pomiędzy sobą ceną: taka rywalizacja pozwala płatnikowi na spore oszczędności, ale jednocześnie może pogrążyć wiele placówek.

Zagrożenia w najbliższym kontraktowaniu świadczeń dostrzega także Wojciech Szrajber, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi.

– Może się zdarzyć, że lecznica, która ma SOR, przegra konkurs na ortopedię lub chirurgię. Jaką rację bytu będzie miał wówczas szpitalny oddział ratunkowy? Trudno nie zauważyć tendencji do postępującego rozdrabniania przez NFZ środków na określone świadczenia pomiędzy dziesiątki placówek, w tym prywatnych, spośród których wiele działa w jednym tylko zakresie. One także mają prawo do kontraktu, ale czy mają także prawo do „wybierania rodzynek”? – pyta Wojciech Szrajber.

Bez złudzeń...
Dyrektorzy placówek województwa łódzkiego zdają sobie sprawę z tego, iż poziomu finansowania ich lecznic nie poprawi także proponowane przez wielu menedżerów wprowadzenie opłat dla pacjentów na świadczenia wykonywane po wyczerpaniu limitu określonego w kontrakcie z Funduszem.

– Komercja byłaby ewentualnie możliwa w przypadku okulistyki, gdzie mamy olbrzymie kolejki do operacji zaćmy, ale w zdecydowanej większości zakresów – nie. Naszych pacjentów po prostu nie stać na samodzielne finansowanie leczenia. Tymczasem kontrakt wynosi około 70 mln zł, podczas gdy „moce przerobowe” lecznicy pozwoliłyby wykonać go na poziomie 115-117 mln zł – wyjaśnia Mariusz Jędrzejczak, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Zgierzu.

Robert Wilanowski, dyrektor Szpitala Zakonu Bonifratrów Św. Jana Bożego w Łodzi, przypomniał, że dla szpitali w woj. łódzkim wartość kontraktów jest praktycznie niezmienna od 2008 roku. – W tym czasie radykalnie wzrosły koszty funkcjonowania placówek, chociażby od początku bieżącego roku został podniesiony VAT, wyższe są ceny usług outsourcingowych. Także od początku 2011 r. wynagrodzenie minimalne wzrosło o 17 proc. i nikt się pytał, skąd mamy wziąć środki na te zwiększone wydatki – wyliczał dyrektor łódzkiego Szpitala Zakonu Bonifratrów.

– Nie ograniczyliśmy jednak zatrudnienia, gdyż postawiliśmy na rozwój. Będziemy aplikować o większy kontrakt na lata 2012-2014 – dodał dyrektor Wilanowski.

– Nie miejmy złudzeń, że otrzymamy większe trzyletnie kontrakty, począwszy od 2012 roku – stwierdził Jan Krakowiak, prezes zarządu Tomaszowskiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. – Wiem, że w kolejce do umów z NFZ czeka znaczna liczba konkurencyjnych cenowo ofert wielu podmiotów. Nasze szpitale czeka bardzo trudny czas.

Finansowanie
Wioleta Błochowiak, wiceprezes zarządu Electus SA, przedstawiła m.in. dane z raportów sporządzonych przez tę firmę od 2009 roku, a dotyczących m.in. stanu zobowiązań publicznych ZOZ-ów, ich obecnego i prognozowanego zapotrzebowania na środki niezbędne do przeprowadzenia restrukturyzacji finansowej lecznic, a także modernizacji obiektów.

– Z naszych analiz wynika, że zapotrzebowanie jednostek samorządu terytorialnego na środki finansowe – pozwalające między innymi prowadzić przedsięwzięcia inwestycyjne w zakładach opieki zdrowotnej – będzie rosło – mówiła Wioleta Błochowiak, podkreślając, iż wydatki te wiążą się z m.in. z koniecznością wniesienia wkładu własnego przez samorządy i SPZOZ-y, realizujące inwestycje w ramach funduszy unijnych.

– Zapotrzebowanie zgłoszone do nas w 2010 roku przez szpitale publiczne w woj. łódzkim wyniosło ponad 107 mln zł, wobec 8,8 mln zł w roku 2009. Ten wzrost świadczy m.in. o dążeniu do restrukturyzowania placówek przez ich menedżerów. Nie znaleźli oni wcześniej wsparcia w sektorze bankowym – zaznaczyła prezes Błochowiak.

Informatyzacja
Trzecia część konferencji poświęcona była niezbędnym inwestycjom w szpitalach, m.in. dotyczącym informatyzacji – także w kontekście przyjętej przez Sejm ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia.

Dr Tomasz Romańczyk, konsultant zarządu ds. rynku medycznego, TUV-NORD Polska Sp. z o.o., przedstawił prawne podstawy, międzynarodowe standardy i zakres koniecznych działań, dotyczących zachowania bezpieczeństwa danych w placówkach ochrony zdrowia. – Musimy nie tylko wiedzieć, jak skutecznie chronić te informacje, ale też zdawać sobie sprawę, kto i dlaczego może być zainteresowany danymi medycznymi, biznesowymi i statystycznymi gromadzonymi w zakładach opieki zdrowotnej – stwierdził dr Tomasz Romańczyk.

Marcin Zawisza, p.o. naczelnika wydziału ds. e-zdrowia departamentu polityki zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi, omówił stan realizacji przedsięwzięć w ramach pierwszej i – jak dotychczas – jedynej w Polsce regionalnej strategii e-zdrowia na lata 2007-2013, przewidujący m.in. uporządkowanie w poszczególnych placówkach systemów informatycznych oraz wsparcie dotyczące sprzętu i aplikacji. Część z tych zadań realizowana jest z udziałem środków unijnych.

Pełna relacja i wypowiedzi wszystkich uczestników trzech sesji panelowych podczas łódzkiej konferencji – w najbliższym, majowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia.

Organizator: Grupa PTWP, wydawca miesięcznika i portalu Rynek Zdrowia. Tel.: 32/ 209 13 03; e-mail: wojciech.wodynski@ptwp.pl

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH