– Przekonaliśmy ministerstwo do naszych działań. Teraz oszczędności rzędu 1 mln zł roczne przyniesie modernizacja sieci ciepłowniczej. Ostateczne środki na ten cel i remont budynków pozyskaliśmy po wejściu szpitala w unijny program Infrastruktura i Środowisko. Umowa z wykonawcą opiewa prawie na 60 mln zł – mówił Joachim Buchwald, dyrektor oddziału Instytutu w Rabce-Zdroju.
Dla Ministerstwa Zdrowia trudnym finansowym przypadkiem jest konieczność remontu Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. Ten bardzo nowocześnie zaprojektowany niegdyś obiekt ma już dzisiaj 45 lat.
– Modernizacja szpitala, to biorąc pod uwagę brak ministerialnych środków na ten cel, ogromne wyzwanie dla nas – mówił dyrektor Maciej Kowalczyk.
Jak dotąd Uniwersytecki Szpital Dziecięcy, rozwijając – nie mającą chyba precedensu w kraju – kampanię medialną, pozyskiwał takie środki w oparciu m.in. o Fundację TVN; ta stacja sfinansowała dwa lata temu całą inwestycję remontu oddziału noworodkowego kosztującą około 7 mln zł. Z kolei Telewizja Polsat dała 4 mln zł na remont oddziału oparzeń.
Ostatnio szpital wygrał w konkursie unijne pieniądze – 50 mln zł z udziałem własnym Ministerstwa Zdrowia – na budowę bloku operacyjnego, centralnej sterylizatorni i oddziału intensywnej terapii. Są też unijne pieniądze na modernizację chirurgii – tam wkład własny (5 mln zł) dał szpitalowi prezydent Krakowa.
W szpitalu opracowano koncepcję całkowitej modernizacji. Ma kosztować około 300 mln zł. Na razie resort zdrowia nie wypowiedział się ostatecznie co do możliwości sfinansowania tego projektu.
Pełna relacja ze wszystkich dyskusji panelowych krakowskiej konferencji – w najbliższym, marcowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 3/2010).