Konferencja w Bydgoszczy była szóstą w tegorocznej - trzeciej już edycji - cyklu debat organizowanych przez redakcję i wydawcę miesięcznika Rynku Zdrowia pt. "System opieki zdrowotnej. Ogólnopolskie problemy - regionalna perspektywa".
Wcześniej gościliśmy w Poznaniu, Wrocławiu, Lublinie, Gdańsku i Krakowie. Podobnie jak podczas dyskusji w tych stolicach województw, także w Bydgoszczy wiele wystąpień dotyczyło warunków kontraktowania świadczeń w 2010 r. oraz tzw. nadwykonań.
Problem kliniczny
Obecną sytuację i plany rozwoju szpitali „marszałkowskich” w regionie omówił Piotr Kryn, dyrektor departamentu zdrowia i nadzoru właścicielskiego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Zadłużenie SPZOZ-ów w woj. kujawsko-pomorskim jest – w porównaniu z innymi regionami kraju stosunkowo niewielkie. Największe zobowiązania dotyczą dwóch szpitali uniwersyteckich w Bydgoszczy: im. Jurasza oraz im. Biziela. Po raz kolejny – przy okazji dyskusji o placówkach prowadzonych przez uczelnie medyczne – padły argumenty przemawiające za koniecznością wejścia w życie ustawy, precyzyjnie określającej rolę i miejsce szpitali klinicznych w systemie opieki zdrowotnej.
– Na razie dyskutujemy o przyszłym kształcie takich regulacji, a właściwie o kolejnym „projekcie projektu” ustawy dotyczącej jednostek klinicznych – mówiła prof. Małgorzata Tafil-Klawe, prorektor Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy.
– Obecnie nasz szpital odbierany jest jako największy dłużnik w regionie. Jesteśmy zdeterminowani, aby ten stan rzeczy zmienić. Chcemy być przede wszystkim traktowani jako nowoczesna, wykonująca wysokospecjalistyczne procedury placówka – deklarowała Wanda Korzycka-Wilińska, dyrektor naczelna Szpital Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy.
Jak zarządzać?
Dyrektor Korzycka-Wilińska przypomniała, że plan restrukturyzacji szpitala został przyjęty przez Senat Collegium Medicum i jest już realizowany. Jednym z ważnych, ale i wciąż budzącym wiele kontrowersji założeń tego planu jest powierzenie pielęgniarkom roli menedżerów klinik.
– Te osoby nie zastąpią kierowników klinik, ale będą ich wspierać m.in. w zakresie zarządzania kontraktami na świadczenie usług medycznych – podkreślała Maria Budnik-Szymoniuk, dyrektor ds. pielęgniarstwa Szpitala im. Jurasza, szczegółowo omawiając zmiany organizacyjne w zarządzaniu lecznicą.