Konferencja
Najważniejszym problemom polskiej onkologii była poświęcona konferencja zorganizowana przez wydawcę i redakcję miesięcznika „Rynek Zdrowia” (Warszawa, 24 listopada).
W dyskusjach panelowych - podzielonych na trzy sesje tematyczne - uczestniczyli m.in. wybitni klinicyści, konsultanci krajowi i wojewódzcy, przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia. W konferencja wzięło udział ok. 350 osób.
Przybywa chorych na nowotwory. Z czasem będzie ich jeszcze więcej, choćby dlatego, że następuje starzenie się społeczeństwa.
– Tysiąc na sto tysięcy osób powyżej 65. roku życia w najbliższych latach zachoruje na nowotwory. Wówczas okaże się, że w Polsce mamy za mało ośrodków onkologicznych – uważa dr Joanna Didkowska z Centrum Onkologii w Warszawie.
– Zachorowalność na nowotwory w Polsce wynosi w ciągu roku 130 tys. Mamy zaledwie 450 specjalistów i 30 ośrodków specjalistycznych w tym 18 pełnoprofilowych. Nie są one równomiernie rozłożone. W Lubuskiem sześciu specjalistów przypada na milion statystycznych mieszkańców – powiedział prof. Maciej Krzakowski, kierownik Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej warszawskiego Centrum Onkologii-Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie i konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej.
Prof. Krzakowski podkreślał, że wiele – na dobre – zmieniło się w leczeniu pacjentów onkologicznych. W 2007 r. na leczenie nowotworów wydano 7,75 mld złotych. W tym roku na ten cel przeznaczonych jest ok. 9 mld złotych. Jeśli pojawiają się problemy regionalne, to one wynikają, zdaniem profesora, z braku optymalizacji realizacji świadczeń.
Prof. Krzakowski uważa, że niezbędna jest racjonalizacja postępowań wysokonakładowych w ośrodkach referencyjnych i wprowadzenie pełnego zróżnicowania w terapiach stosowanych w ośrodkach regionalnych.
Różne metody, wiele procedur
Dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii, przekonany jest, iż największym zmartwieniem onkologów jest pełne wdrożenie programu walki z nowotworami. Prezes PUO jest zwolennikiem wprowadzenia cytologii, jako obowiązkowego badania wykonywanego przed podjęciem pracy zawodowej. Tym sposobem w znaczny sposób można przyśpieszyć wykrywanie raka szyjki macicy, a co za tym idzie zwiększyć skuteczność leczenia tego nowotworu.
W Polsce w leczeniu nowotworów stosuje się różne metody, jest jednak wiele procedur, do których dostęp jest bardzo ograniczony. Są to przede wszystkim drogie terapie celowane. Jak zapewnił podczas konferencji Jerzy Chajdas – naczelnik wydziału leczenia stacjonarnego Centrali NFZ, Fundusz stworzył mechanizmy uwzględniające specyfikę leczenia chorób nowotworowych – od diagnostyki, poprzez wszelkie możliwe terapie do chirurgii