Ponad 600 uczestników!

Multimedia

Takie spotkanie było potrzebne
– Skala problemu zakażeń szpitalnych – pomimo ogromnego postępu w tej dziedzinie i coraz lepszej prewencji, nadal jest poważna – powiedział prof. Andrzej Gładysz, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych Akademii Medycznej we Wrocławiu podczas konferencji poświęconej zakażeniom szpitalnym oraz wynikającym z nich problemom terapeutycznym, prawnym i ubezpieczeniowym, zorganizowanej 17 września w Warszawie przez wydawcę i redakcję miesięcznika Rynek Zdrowia.

Zainteresowanie tym wydarzeniem przeszło nasze wszelkie oczekiwania. Na konferencję przybyło ponad 600 gości z całego kraju. W spotkaniu wzięli udział m.in. wybitni eksperci w dziedzinie chorób zakaźnych oraz zakażeń szpitalnych oraz przedstawiciele „zdrowotnej administracji”, a wśród nich: prezes NFZ Andrzej Sośnierz i Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła.

Łańcuch przyczyn
W opinii prof. Gładysza, wysoka liczba zakażeń nie jest wynikiem złej woli pracowników szpitali, a raczej braku niezależnej od dyrektora placówki medycznej instytucji, kontrolującej przestrzeganie procedur.

– Wiemy czym jest endoskopia, ale nie przestrzegamy sterylności zabiegu endoskopowego. Jesteśmy dumni, że spadła 10-krotnie zachorowalność na WZW B, ale jednocześnie konstatujemy ze smutkiem, że np. w sprawach sądowych, wytaczanych szpitalom przez pacjentów, w 2006 roku w 58% przypadków nie dało się wykluczyć związku z pobytem w szpitalu – zauważa profesor, który jest także biegłym sądowym w procesach odszkodowawczych.

Doc. Małgorzata Bulanda – prezes Polskiego Towarzystwa Zakażeń Szpitalnych – przyczyn problemu upatruje m.in. w niedocenianiu roli epidemiologów i mikrobiologów. Jak twierdzi doc. Bulanda przypomniała, że wciąż spada liczba badań mikrobiologicznych, a rośnie zużycie antybiotyków...

Problemy
– Łatwo dołączamy się do sukcesu, ale jeśli nie zaczniemy przestrzegać procedur medycznych, to za 15-20 lat dadzą o sobie znać zakażenia HCV w postaci mnożących się marskości wątroby i nowotworów – przestrzegał prof. Waldemar Halota z Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii CM UMK w Bydgoszczy, przewodniczący Polskiej Grupy Ekspertów HCV.

Na razie mnożą się problemy z samym leczeniem chorych na HBV i HCV. Praktycznie nie ma refundacji leków najnowszej generacji. Na poczciwą lamiwudynę, powszechnie dostępną, pacjenci uodparniają się już po roku leczenia.

Wkrótce jednak – jak zapowiedziała na konferencji Anna Szczerba-Sachs, p.o. zastępcy dyrektora Departamentu Gospodarki Lekami NFZ, kłopoty tę przybiorą mniejszą skalę. Od października bowiem Fundusz zapowiedział wpisanie na listę leków refundowanych farmaceutyków nowej generacji.

Przed sądem
Tymczasem zakażenia szpitalne coraz częściej stają się przedmiotem sporów sądowych. Sędzia Anna Dalkowska z I Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w Gdyni przyznaje, że nie ma statystyk sądowych dotyczących samych zakażeń szpitalnych, ponieważ te ostatnie nie mają własnego symbolu. W ubiegłym roku jednak w Gdańsku procesów o błędy medyczne odbyło się 49, a ich liczba w porównaniu z rokiem poprzedzającym wzrosła prawie o połowę.

Podczas procesu sądowego stosuje się najczęściej zasadę domniemania prawnego, co oznacza, że to szpital musi udowodnić, że do zakażenia doszło w innym źródle. Sędzia Dalkowska wyjaśniła, że w procesach odszkodowawczych odpowiedzialność lekarza jest ograniczona. Odpowiada szpital, a lekarz tylko wówczas, gdy w grę wchodzi wina umyślna.

Dr Paweł Grzesiowski z Narodowego Instytutu Leków uznał, że stosowana w procesach sądowych zasada domniemania prawnego jest swoistym nadużyciem i wywodzi się z czasów, gdy zakażenia WZW B i C były powszechne w szpitalnictwie.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH