IV Europejski Kongres Gospodarczy: wpływ zmian demograficznych na system ochrony zdrowia

Polskie społeczeństwo jest coraz starsze, jednocześnie wydłuża się długość życia. Stwarza to poważne wyzwania dla sytemu ochrony zdrowia, nie tylko w zakresie medycyny interwencyjnej, ale także szeroko rozumianej profilaktyki i edukacji zdrowotnej.

Multimedia

Multimedia

Przyszłość demograficzna a zdrowie

0,59 MB
typ pliku: Prezentacja programu Microsoft PowerPoint PPT

AGENDA

Agenda

0,3 MB
typ pliku: Prezentacja PDF

Nie bez znaczenia jest wpływ starzenia się społeczeństwa na ekonomiczną stronę procesu leczenia, m.in. koszty związane z farmakoterapią i hospitalizacją osób starszych - podkreślali uczestnicy dyskusji panelowej poświęconej wpływowi zmian demograficznych na system ochrony zdrowia podczas IV Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Subiektywnie czujemy się lepiej, ale...

Dr Anita Gębska-Kuczerowska, kierownik Studium Zdrowia Publicznego w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego, przewodnicząca Oddziału Mazowieckiego Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego, zwróciła uwagę na to, że starzenie się osobnicze (fizjologiczne) jest odrębnym, aczkolwiek równoległym procesem do starzenia metrykalnego oraz demograficznego populacji.

- Z perspektywy życia każdego człowieka - proces starzenia się w wymiarze biologicznym zaczyna się od momentu narodzin, a w zasadzie jeszcze w okresie prenatalnym. Natomiast przyjęcie określonego kryterium wieku, tj. początku starości, zostało określone arbitralnie i służyło konkretnym celom - społecznym i ekonomicznym – wyjaśniała dr Gębska-Kuczerowska.

Według kryteriów ustalonych przez ekspertów WHO, społeczeństwo stare to takie, w którym odsetek osób w wieku 65 lat i więcej przekracza 7%. - Patrząc na dane statystyczne z Polski można stwierdzić, że tę granicę starości jako społeczeństwo przekroczyliśmy już w latach 60-70. ubiegłego wieku - przypomniała kierownik Studium Zdrowia Publicznego NIZP.

Zaznaczyła, że w przypadku starzenia demograficznego, złożonego procesu, zmienia się struktura wieku populacji. Ważne jest nie tylko to, iż ludzie żyją dłużej, ale warto zwrócić uwagę także na inne związane z tą tendencją kwestie, takie jak: niewielka dzietność i mały przyrost naturalny, wartości wskaźnika zgonów - szczególnie przedwczesnych, czy migracje (głównie emigrację młodych ludzi).

Prof. Janusz Szymborski z Wszechnicy Polskiej Szkoły Wyższej TWP, członek Rządowej Rady Ludnościowej, wskazał na fakt, że mimo poprawy subiektywnej oceny stanu zdrowia przez Polaków w ostatnich pięciu latach, populacja osób z chorobami przewlekłymi wzrosła w tym okresie o 5 punktów procentowych.

Częstość tych schorzeń oczywiście wzrasta wraz z wiekiem. Aż u 82% osób powyżej 50. roku życia stwierdzono występowanie przynajmniej jednej choroby lub dolegliwości przewlekłej.

- Zgodnie z prognozą demograficzną do 2035 roku można spodziewać się znaczącego wzrostu odsetka populacji osób dorosłych cierpiących między innymi na chorobę wieńcową, nadciśnienie tętnicze, nowotwory astmę, cukrzycę, zapalnie stawów. Wzrośnie też liczba pacjentów korzystających z wizyt lekarskich częściej niż czterokrotnie w ciągu roku, oraz liczba osób zażywających leki  - dodał prof. Szymborski.

Niepokojące różnice
Na nierówności społeczne w stanie zdrowia zwróciła uwagę dr Zofia Słońska z Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia Instytutu Kardiologii w Warszawie:

- W polskim społeczeństwie ma miejsce znaczne zróżnicowanie szans zdrowotnych. Ze względu na skalę zjawisko to zasługuje na szczególną uwagę. Rozziew szans na dobre zdrowie między osobami zajmującymi najwyższe pozycje społeczne a resztą społeczeństwa jest bardzo duży i oporny na zmianę.

-  Na przykład w roku 2002 standaryzowany wskaźnik umieralności z powodu chorób układu krążenia w przypadku mężczyzn w wieku 25-59 lat o najniższym wykształceniu był blisko czterokrotnie wyższy niż wśród mężczyzn o najniższym wykształceniu – mówiła dr Słońska.

- Jak potwierdziły analizy, różnice strukturalne stwierdzone w 2002 r., mimo wielu podejmowanych działań prewencyjnych utrzymują się. Barier korzystnych zmian - zdaniem dr Słońskiej - szukać należy wśród czynników społeczno-ekonomicznych odpowiedzialnych zarówno za narażenia społeczne, jak i zdrowotne wybranych kategorii ludności, a także upatrywać w fakcie niewystarczającego uwzględniania ich wpływu w działaniach prewencyjnych i terapeutycznych. 

- Z cech struktury społecznej polskiego społeczeństwa (około 50% populacji posiada wykształcenie niższe niż średnie ) oraz potwierdzonych w badaniach krajowych i zagranicznych istotnych związków między niską pozycją społeczną i zaburzeniami zdrowia można przyjąć, iż około 50% populacji wymaga szczególnej uwagi w aspekcie zagrożeń zdrowotnych - powiedziała dr Zofia Słońska.

Zaznaczyła, iż niebagatelną rolę w tej grupie odgrywają osoby starsze: - I dlatego, jeśli dyskutujemy o starzejącym się społeczeństwie, powinniśmy dostrzegać konieczność podejmowania działań zapobiegawczych nie tylko w sektorze zdrowia, ale w polityce społecznej oraz innych pozamedycznych sektorach.

Jakość wieku podeszłego
Dr Wojciech Kłosiński, zastępca dyrektora departamentu zdrowia publicznego w Ministerstwie Zdrowia przypomniał, iż w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2007-2015 uwzględniono liczne rekomendacje dotyczące m.in. organizacji ochrony zdrowia w kontekście starzenia się społeczeństwa.

- Osiągnięcie celu strategicznego i operacyjnych w nim zawartych - m.in. stworzenie warunków dla zdrowego i aktywnego życia osób starszych - możliwe będzie poprzez wypełnienie zapisów tego programu przy zaangażowaniu praktycznie wszystkich ministerstw i samorządów oraz wielu innych podmiotów - przekonywał dr Kłosiński.

Jego zdaniem, należy zwrócić uwagę na kilka znaczących elementów mających ogromny wpływ na jakość starzenia się populacji. To między innymi higiena zdrowotna i styl życia naszego społeczeństwa.

- Jest sporo do zrobienia w tym zakresie. Wystarczy podać kilka przykładów. W Polsce uzależnionych od alkoholu jest milion osób, a spożywających go w sposób szkodliwy - aż 4 miliony. W ciągu roku umiera ok. 70 tys. osób umiera z powodu używania tytoniu - wyliczał. - Wiele chorób wywołanych jest także niezdrowym odżywianiem. To wszystko przekłada się w przyszłości na dyskomfort wieku podeszłego.

Dyrektor Kłosiński wspomniał także o zespole ds. gerontologii, który powstał w 2007 r. (rok później przekształcony został w zespół ds. geriatrii), który opracował standardy opieki geriatrycznej w Polsce. Fundamentalną zasadą w stała się w tym zakresie całościowa ocena geriatryczna. Pozwala ona określić w sposób kompleksowy, jakiej pomocy potrzebują osoby starsze i w odpowiedni sposób tę pomoc zaplanować, co ma także wpływ na zmniejszenie kosztów leczenia.

- Zespół opracował także strategię rozwoju systemu opieki geriatrycznej, która ma poprawić jakość opieki nad osobami w starszym wieku. Konieczne jest poprawienie jakości kształcenia i podniesienie kompetencji personelu medycznego w zakresie opieki geriatrycznej – mówił dr Kłosiński.

Potrzebna sieć oddziałów
Uczestnicy dyskusji wskazywali na konieczność stworzenia w Polsce sieci oddziałów i poradni geriatrycznych. Obecnie mamy zaledwie 34 oddziały geriatryczne, 307 poradni geriatrycznych i 728 łózek geriatrycznych. To w porównaniu z potrzebami zaledwie kropla.

- Niestety, pod względem liczby geriatrów, a także poziomu finansowania świadczeń w tej dziedzinie nadal odstajemy od wielu krajów europejskich - stwierdził dr Jarosław Derejczyk, dyrektor Szpitala Geriatrycznego w Katowicach, śląski konsultant wojewódzki w dziedzinie geriatrii.

Zdaniem dyrektora Derejczyka kolejnym poważnym problemem są wyceny świadczeń pacjentów geriatrycznych w systemie JGP. - Umowy z NFZ - w ramach rozliczeń JGP - nie umożliwiają płacenia za całościową ocenę stanu pacjentów w starszym wieku, u których często występuje wielochorobowość. To powoduje, że oddziały geriatryczne są deficytowe - tłumaczył.

Wskazując na potrzebę kompleksowej opieki nad osobami starszymi i prawidłowej wyceny świadczeń dr Derejczyk zwrócił uwagę na fakt, że pacjent w podeszłym wieku - szukając pomocy w zakresie wielu chorób - krąży pomiędzy specjalistami, generując koszty nie tylko związane z kolejnymi wizytami, ale także nadmiernym zażywaniem leków.

- Problem narasta praktycznie od dziesięciu lat. Odziały geriatryczne są niedofinansowane, stąd coraz większa niechęć dyrektorów szpitali do ich tworzenia. Cieszymy się, że w wielochorobowości wieku podeszłego następuje przesunięcie do późniejszych lat. Nie upoważnia to jednak decydentów, do niezauważania prawdy. Jest ona taka, że liczba pacjentów, wymagających kosztownego leczenia, będzie rosła – dodał dyrektor Szpitala Geriatrycznego w Katowicach

Twórzmy przyjazną przestrzeń

O konieczności tworzenia przyjaznej przestrzeni urbanistycznej dla osób w starszym wieku, a także promowaniu zachowań społecznych sprzyjających aktywności seniorów, mówił senator Bogusław Śmigielski z senackiej komisji zdrowia.

Podkreślał, że zostało stworzonych wiele dobrych programów, są podstawy prawne, aby je realizować. Jednak samorządy lokalne, które w zdecydowanej większości mają być wykonawcami zapisów ustawowych, nie mają na to pieniędzy.

- Dla większości samorządów najważniejsze jest dziś i jutro oraz wyborca, a nie myślenie przyszłościowe. Bez odpowiednich środków finansowych nie da się zrealizować nawet najlepszych programów - przestrzegał senator Śmigielski.

W trakcie panelu, jego uczestnicy starali się odpowiedzieć na dość przewrotnie zadane pytanie – jak się w Polsce starzeje? Odpowiadając, dr Słońska stwierdziła żartobliwie, ale także z dozą goryczy: - Zależy jak komu...

- Nasze społeczeństwo jest bardzo zróżnicowane. W przypadku jednych starość – zwykle związana z obniżeniem stopy życiowej – ogranicza możliwość zaspokajania potrzeb wyższych, w przypadku innych prowadzi do konieczności walki o egzystencję. Wiele osób odczuwa lęk przed starością z powodów finansowych - stwierdziła dr Zofia Słońska.

 

Obszerna relacja z panelu - w czerwcowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH