RELACJA

- Pilnujemy, żeby porozumienie pielęgniarek z ministrem zdrowia było realizowane i mogę powiedzieć, że w tej chwili zrealizowane jest w 60 proc. - powiedziała Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, wypowiadając się podczas sesji "Opieka pielęgniarska w Polsce" w ramach IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 7-8 marca 2019 r.).

Mówiąc o stanie realizacji porozumienia z ministrem zdrowia podpisanego w lipcu 2018 r. zaznaczyła, że dla środowiska najistotniejsza była poprawa wynagrodzeń i wprowadzenie minimalnych norm obsady pielęgniarskiej.

Wynagrodzenia i normy
- Pracodawcy różnie interpretują wzrost wynagrodzenia pielęgniarek o 1100 zł i liczenie pochodnych od tego wynagrodzenia. Na te pochodne pracodawcy otrzymali pieniądze. Ponieważ pojawił się taki problem, związek wystąpił do ministra zdrowia o opinię na temat interpretacji przepisów. Kiedy będziemy mieli tę opinię, ona zostanie na pewno upubliczniona - przekazała przew. Krystyna Ptok.

Normy zatrudnienia pielęgniarek są wpisane w koszyk świadczeń gwarantowanych. - Mamy deklaracje ze strony ministra zdrowia i prezesa NFZ, że te normy będą kontrolowane już od marca. Jako organizacja związkowa, by zorientować się jak wygląda sytuacja, wyjdziemy z ankietami do pracodawców - dodała przewodnicząca OZZPiP.

Wśród spraw zapisanych w porozumieniu, na których sfinalizowanie jeszcze czekają pielęgniarki, przewodnicząca OZZPiP wymieniła m.in. jest urlop szkoleniowy dla pielęgniarek. Wydaliśmy negatywną opinię, bo nie umawialiśmy się, że będą w prawie do urlopu wyłączenia - mówiła Ptok.

Tłumaczyła powody takiego stanowiska: - Chcieliśmy gwarantować urlop szkoleniowy dla wszystkich pielęgniarek, niezależnie od tego czy skieruje na ten urlop pracodawca czy nie. A to dlatego że mamy obowiązek ustawicznego kształcenia i ten urlop jest nam niezbędny. Opinię oparliśmy zresztą na wiedzy z badań przeprowadzanych przez związek w 2015 roku i opracowanych na Uniwersytecie Warszawskim, z których wynikało, że bardzo dużo pielęgniarek zgłaszało problem z pozyskaniem urlopu i zgody dyrektora szpitala na szkolenia.

Kompetencje pielęgniarek
Jednym z wątków dyskusji była kwestia przyjmowania przez pielęgniarki nowych kompetencji.

- Pielęgniarki są gotowe na przyjmowanie nowych kompetencji, ale sam fakt, że dostaniemy odpowiednie narzędzia do opieki nad pacjentem nie oznacza, że będziemy je w pełni wykorzystywać - powiedziała Katarzyna Kowalska, prezes Stowarzyszenia Pielęgniarki Cyfrowe, odnosząc się do zapowiadanego wprowadzenia porady pielęgniarskiej.

Zaznaczyła, że wypisywanie recept przez pielęgniarki nie jest wycenione. Niektóre prywatne firmy próbują wyceniać tę pracę. Jak powiedziała prezes Kowalska "jedna z firm" płaci pielęgniarkom za ordynowanie leków i przedłużanie recept 2 złote. - To nie jest płaca równoważąca odpowiedzialność, jaką ponosi pielęgniarka - tłumaczyła, wyjaśniając powody, dla których pielęgniarki nie sięgają po nowe kompetencje.

Jak dodała, pielęgniarki oczekują, że wycena zapowiadanej porady pielęgniarskiej, a więc m.in. badania fizykalnego pacjenta i wypisania recepty, będzie adekwatna do odpowiedzialności.

Dr Dorota Kilańska, kierownik Zakład Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie, Wydział Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, podkreśliła, że polskie pielęgniarki chętnie podejmą się szerszego wypisywania recept. Zaznaczyła jednak, że wykonywane świadczenie musi być odpowiednio opłacane. - To nie będzie rozwiązanie drogie, bo opieka pielęgniarska jest tańsza niż lekarska - mówiła.

Przypomniała, że w latach 2010 - 2015  11 krajów albo poszerzyło kompetencje pielęgniarek w zakresie koordynowania, wypisywania recept albo też zupełnie uwolniło te kompetencje. Wypisywanie recept jest narzędziem, które pozwala skrócić pacjentowi ścieżkę do otrzymania świadczenia zdrowotnego.
Zaznaczyła, iż kompetencje pielęgniarek powinny w tym zakresie odpowiadać oczekiwaniom pacjentów, tak, by ułatwić im korzystanie z ochrony zdrowia.

- Przydałyby się jeszcze zwolnienia, które pielęgniarki mogłyby wypisywać również w ramach porady pieęgniarskiej, szczególnie w POZ i opiece długoterminowej. Co z tego, że postawimy pacjentowi diagnozę, zaoordynujemy leki, kiedy i tak po zwolnienie musi iść do lekarza - wskazywała Dorota Kilańska.

- Poza tym kształcenie w zakresie wypisywania recept nie powinno być jednorazowym wydarzeniem. Wszystkie kraje, które wdrożyły kompetencje wypisywania recept, wprowadziły obowiązek systematycznego aktualizowania wiedzy. Ważne jest zatem, aby nadzorować wykonywanie tych kompetencji, gdyż pojawiają się nowe medykamenty, nowe rozwiązania prawne - podkreślała.

Krystyna Ptok dodała, że pielęgniarki nie boją się brania odpowiedzialności za wypisywanie recept. - Tylko pielęgniarki już mają dość sytuacji, w których nakładano na nie dodatkowe obowiązki, ale nie gratyfikowano za to finansowo - podsumowała.


Odnosząc się do uwag środowiska pielęgniarek dotyczących wprowadzenia porady pielęgniarskiej Greta Kanownik, dyrektor Departamentu Pielęgniarek i Położnych Ministerstwa Zdrowia podała, że akt prawny opisujący poradę pielęgniarską powstał, jest już po konsultacjach wewnętrznych.  - Aktualnie AOTMiT pracuje nad wyceną tej porady. Gdy pojawi się projekt, zostanie przekazany do konsultacji publicznych. Mam nadzieję, że to nastąpi wkrótce - mówiła dyr. Greta Kanownik.

Jaka przyszłość zawodu
Podczas sesji goszczące na niej pielęgniarki rozmawiały także o przyszłości zawodu pielęgniarskiego, co ma istotne znaczenie dla zapewnienia opieki nad pacjentami.

 - W ciągu ostatnich trzech lat, między innymi dzięki podwyżkom wynagrodzeń, nazywanych „zembalówkami”, oraz wprowadzeniu tzw. pakietu Szumowskiego, do zawodu powróciło ok. 3 tys. pielęgniarek - informowała Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Dodawała, że są to pozytywne sygnały świadczące o odradzaniu się pielęgniarstwa w Polsce. Wskazuje jednocześnie, że problemy kadrowe nadal są poważne, gdyż obecnie średnia wieku pielęgniarek w Polsce wynosi 52 lata, a położnych - 50 lat. Wciąż mamy w systemie zbyt mało pielęgniarek i położnych - powinno być ich dwukrotne więcej.

- Obecnie rocznie mamy 5 tys. absolwentów pielęgniarstwa, a powinno ich być ok.10 tys., aby zapełnić istniejącą lukę pokoleniową. Zachętę do podejmowania tego zawodu powinny stanowić nie tylko zarobki, ale także warunki pracy, aby pielęgniarka nie miały pod opieką nadmiernej liczby pacjentów. Jeśli to się nie zmieni, mogą występować poważne problemy z utrzymaniem jakości i bezpieczeństwa pracy pielęgniarek, ale też zagrożone będzie bezpieczeństwo pacjentów - podkreśla prezes NRPiP, zaznaczając, że dlatego tak ważne było zapewnienie, w odpowiednim rozporządzeniu, minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek na realnym poziomie w poszczególnych oddziałach szpitala.

Jeden z kolejnych wątków podjętych w dyskusji nawiązywał do roli pielęgniarek w długoterminowej opiece domowej, która - w przeciwieństwie do pracy pielęgniarek w szpitalach czy samych poradniach - bywa niedostrzegana.

Opieka długoterminowa - pora dostrzec jej znaczenie
Jak przypominała Beata Drzazga prezes BetaMed SA, członek Narodowej Rady Geriatrii i Gerontologii w Warszawie, niestety w bardzo szybkim tempie spełniają się prognozy dotyczące rosnącej liczby osób starszych wymagających opieki długoterminowej. Choć opieka długoterminowa rozwija się w Polsce od 2000 roku i realizuje ją wielu świadczeniodawców, kolejki do tego rodzaju świadczeń sięgają 4 lat.

- Opieka długoterminowa realizowana zakładach leczniczo-opiekuńczych i w domu pacjenta jest tańsza i bliższa pacjentowi - podkreślała Beata Drzazga. Zaznaczała, że poprawa dostępności do tej opieki wymaga podniesienia stawek za tzw. osobodzień.

Zdaniem prezes BetaMed SA, stawka za opiekę domową długoterminową jest obecnie już tak niska, że powinna być podniesiona z 28 złotych do 40-45 zł. Podobnie jest ze stawką w zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych. - Te stawki muszą być zdecydowanie większe, bo bardzo ważna w opiece długoterminowej jest jakość. Opiekę długoterminową można prowadzić obniżając jakość, ale nie godzi się tworzyć takich warunków dla pacjentów - zwracała uwagę Beata Drzazga.

Jak podkreśliła dr n. med. Elżbieta Stasiak z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, specjalista pielęgniarstwa w dz. opieki domowej długoterminowej, członek zespołu roboczego przy Naczelnej Izbie Pielęgniarek i Położnych ds. standardów opieki długoterminowej, tego rodzaju opieka istnieje już w kraju od ponad 20 lat, jednak rola pielęgniarek bywa w tym zakresie niedoceniana.

- Pielęgniarka opieki długoterminowej w domu pacjenta decyduje o jakości świadczonej usługi, diagnozuje, ocenia stan pacjenta. Jest wysokokwalifikowaną, samodzielną pielęgniarką - mówiła dr Stasiak, dodając, że z badań jakie przeprowadziła, wynika iż pielęgniarka miesięcznie wykonuje w domu pacjenta ponad 200 świadczeń ratujących życie i zdrowie. - Praca pielęgniarka opieki długoterminowej w domu pacjenta przynosi wyraźne oszczędności dla systemu - podsumowała.

 


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.