RELACJA

Plany MZ na 2019 r. są bardzo ambitne: druga faza wdrażania e-recept, początek wprowadzania e-skierowań, skokowe rozpowszechnienie Internetowych Kont Pacjenta, stworzenie uniwersalnej aplikacji dla lekarzy, wymiana elektronicznej dokumentacji medycznej. Czy doczekamy się wreszcie systemu e-zdrowia z prawdziwego zdarzenia?

- W 2019 roku mamy cztery kluczowe tematy. Pierwszym z nich jest e-recepta, bo przeszliśmy przez  pierwszą fazę tego wdrożenia. Każdego dnia ok. 14 tys. aptek i ok. 40 tys. osób loguje się już i zapisuje informacje na naszej platformie, a w momencie kiedy do tego systemu wejdą też lekarze, to liczba użytkowników i operacji znacznie się zwiększy - opisywał wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński podczas panelu "E-zdrowie, czyli łańcuch wyzwań" zorganizowanego w ramach IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress - HCC, Katowice, 7-8 marca 2019 r.). 

Na sesji podano najbardziej aktualne dane: już tylko 11 aptek nie jest podłączonych do systemu, więc wdrożenie e-recepty w części aptecznej jest prawie całkowite.

- Oczywiście sukcesem jest to, że udało się w aptekach wdrożyć podłączenie do P1, ale tak naprawdę sygnały, które docierają do lekarzy wystawiających e-recepty nie są jednoznaczne. Farmaceuci dalej w wielu miejscach nie wiedzą, jak sobie poradzić z e-receptą i chodzi o to, żeby mieli nie połączenie techniczne, ale potrafili jeszcze obsłużyć tę receptę sprawnie i szybko - komentował Tomasz Zieliński, ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie i wiceprezes Polskiej Izby Informatyki Medycznej.

Brama do e-zdrowia
Kolejnym elementem, bez którego, jak twierdził przedstawiciel MZ, e-recepta uda się tylko połowicznie są Internetowe Konta Pacjenta. - Chcemy, żeby tych kont pod koniec roku było 10 mln, co jest bardzo ambitnym celem. To IKP ma być taką bramą do wszystkich cyfrowych usług w ochronie zdrowia - wyjaśniał wiceminister Cieszyński.

To na tym koncie zapisywane będą m.in. informacje o e-receptach, e-skierowaniach i udzielonych świadczeniach, udostępniane lekarzowi przez pacjenta. Na razie IKP posiada kilkadziesiąt tysięcy Polaków. - Dlatego jeszcze w tym kwartale chcemy przekazać do uzgodnień zewnętrznych ustawę z rozwiązaniami sprzyjającymi wdrażaniu e-zdrowia - zapowiedział Janusz Cieszyński.

Resort zamierza np. zmienić warunki dostępu do dokumentacji medycznej przez lekarza rodzinnego. Dla jego pacjentów zgoda byłaby w formule opt-out. Na mocy ustawy lekarz rodzinny miałby z automatu zgodę na dostęp do dokumentacji, natomiast pacjent mógłby ją wycofać. - To jest krok w stronę tego, żeby lekarze POZ realnie mogli korzystać z tych rozwiązań i aby znacznie łatwiej pełniło im się rolę koordynatora leczenia - wyjaśniał.

Ministerstwo zamierza też stworzyć lekarzom POZ możliwość zakładania pacjentom profilu zaufanego i konta pacjenta.

- Warto pamiętać, że do POZ w ciągu roku trafia 27 mln unikalnych pacjentów. Gdyby chociaż 20 proc. z nich założyło sobie Internetowe Konto Pacjenta podczas wizyty u lekarza rodzinnego, to mielibyśmy tak naprawdę trzy razy więcej niż dzisiaj profili zaufanych. Ważne jest oczywiście, ile to będzie kosztowało - wskazał podsekretarz stanu w MZ.

- Jesteśmy jak najbardziej za. Powiem więcej, osobiście postulowałem od początku, żeby tak się to odbyło, ponieważ u lekarzy rodzinnych jest najłatwiej dotrzeć do pacjenta. Aczkolwiek sugerujemy, żeby nie wiązać tego bezpośrednio z lekarzem tylko z placówką POZ, aby raczej zajmowały się tym pielęgniarki, rejestratorki czy inne osoby delegowane - ocenił Tomasz Zieliński z FPZ.

Ułatwienia w refundacji
Ministerstwo już wcześniej zapowiadało, że niedługo lekarze i farmaceuci nie będą zobowiązani do ustalania na recepcie poziomu refundacji. Odpłatność za leki ustali z automatu system powiązany z e-receptą i kodem kreskowym. - Chcemy wykorzystać e-receptę i przy okazji wprowadzić pewne ułatwienia w zakresie refundacji. Natomiast tutaj kluczowe są kwestie związane z ewentualnymi kosztami takich zmian.

- Naszym zdaniem uproszczenie refundacji to jest najważniejszy element wdrażania e-recepty. Jeśli uprościmy lub całkowicie zlikwidujemy konieczność oceniania na jaki poziom refundacji dany lek ma być wystawiony, to wtedy będzie na tyle duża wartość dodana, że będzie dużo łatwiej przekonać lekarzy do szybkiego wdrożenia e-recepty - wskazywał ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Resort zamierza również rozszerzyć zakres stosowania podpisu elektronicznego ZUS na lekarzy, którzy nie wystawiają zwolnień lekarskich oraz na potencjalnych przedstawicieli innych zawodów medycznych.

- Dodatkowo, korzystając z tego, że ruszył e-dowód, chcemy zacząć wykorzystywać go jako jeden z elementów identyfikacji dla przedstawicieli zawodów medycznych. Planujemy, żeby umożliwiał w aptece uzyskanie dostępu do niewykupionych jeszcze e-recept, żeby za jego pomocą była możliwość podpisywania dokumentacji, recept, skierowań i wszystkich innych dokumentów, tak żeby jak najszybciej dowód elektroniczny znalazł swoje zastosowanie w służbie zdrowia - poinformował wiceminister zdrowia.

Dokumenty na darmowej aplikacji
Kolejnym kluczowym tegorocznym tematem jest e-skierowanie. Wiceminister Cieszyński przypomniał, że pilotaż ruszył i zapewne w II połowie roku będzie można pochwalić się jego konkretnymi efektami. - Jesteśmy na etapie kiedy dopiero pierwsze e-skierowania są wystawiane i przyjmowane do realizacji, to jest bardzo wstępny etap - dodał.

- Jakie mamy oczekiwania wobec e-skierowań? Ustawa przewidziała parę usprawnień związanych z zarządzaniem listami oczekujących. Np. jest możliwość zablokowania w danym momencie realizacji danego typu wizyty u więcej niż jednego specjalisty. Pacjenci pobierają więcej niż jedno skierowanie od więcej niż jednego lekarza do konkretnego specjalisty, zapisują się w kolejce i  zajmują wiele miejsc - to będzie wyeliminowane - zapowiedział Janusz Cieszyński.

Ministerstwo wypuści także w tym roku darmową aplikację, która będzie pozwalała lekarzom wystawiać - zarówno na komputerze, jak i na urządzeniu mobilnym - e-recepty, e-skierowania, e-zwolnienia, a także zlecenia na wyroby medyczne.

Dochodzimy do ostatniego punktu, czyli legislacji. Minister Cieszyński już wcześniej zapowiadał np., że w tym roku resort przedstawi projekt ustawy, w którym dokładnie opisane zostaną zasady dotyczące funkcjonowania elektronicznej dokumentacji medycznej. - Wydaje mi się, że 2019 będzie rokiem, który będzie miał co najmniej kilka ważnych aktów prawnych, jeżeli chodzi o e-zdrowie - podsumował.

Standaryzacja i oszczędności
Dla świadczeniodawców ważnym dokumentem były też "Minimalne wymagania techniczne i funkcjonalne dla systemów usługodawców" opublikowane 8 lutego br. przez Centrum Systemów Informacyjnych w Ochronie Zdrowia.

- Opublikowaliśmy je po to, żeby wszystkim podmiotom i dostawcom oprogramowania ułatwić budowanie i wytwarzanie systemów, i aby  cały rynek pracował na jednakowych standardach, które umożliwią dostęp do tych systemów centralnych - wyjaśniał Bartłomiej Wnuk, dyrektor CSIOZ.

Chodzi o to, aby dało się podłączyć do systemu P1, systemów NFZ i systemu ZUS te najważniejsze funkcjonalności, które są w tej chwili funkcjonalnościami centralnymi.

- Głównym celem było, żeby koszty, które ponosimy przy informatyzacji służby zdrowia, nie szły na marne, tzn. żebyśmy nie musieli przerabiać systemów, modyfikować różnych funkcjonalności, bo okaże się, że zakontraktowane rozwiązania nie spełniają podstawowych zasad i wymagań, które mogłyby umożliwić współpracę z systemami centralnymi - podkreślił dyrektor CSIOZ.

A jakie korzyści przyniesie Funduszowi systemowe wdrażanie narzędzi e-zdrowotnych? - Na pewno z punktu widzenia płatnika to zmiana szybkości zbierania danych. Informacji o skierowaniach do tej pory w ogóle zbieraliśmy, teraz będziemy mieli o nich informacje. Z kolei dzięki integracji z CSIOZ dane o receptach mamy teraz w cyklach dziennych, więc możemy je szybciej monitorować, zarówno wystawione, jak i zrealizowane - wyliczał Marcin Grabowski, dyrektor Departamentu Informatyki w NFZ.

Szybkie posiadanie tych danych pozwala na zmianę modelu rozliczania, można też optymalizować procesy rozliczeniowe po stronie płatnika. - Oczywiście dostęp do tych danych daje też szybsze możliwości kontrolne, czyli nie musimy osobiście chodzić po dokumenty na kontrole, tylko bez wychodzenia, zza biurka można weryfikować pewne rzeczy - dodał.

Maszyna do pisania plus?
Z kolei Tomasz Zieliński, ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie, pytany czy opór i zastrzeżenia środowiska przed kolejnymi wdrożeniami w zakresie informatyzacji zmaleją, odpowiedział: - Nie krytykuję informatyzacji, tylko nie do końca zgadzam z tym, że już jest nam szybciej. Na dzisiaj jest nam, niestety, dłużej, bo się musimy nauczyć.

- Czekamy wręcz na informatyzację, automatyzację czy robotyzację, żebyśmy mogli skorzystać z tego, że kiedyś zainwestowaliśmy w sprzęt, bo dzisiaj są to dla nas tak naprawdę tylko trochę sprawniejsze maszyny do pisania, a nie prawdziwy system, który nam pomaga skorzystać w opiece nad pacjentem - ocenił Tomasz Zieliński.

 


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.