RELACJA

- Zdrowie publiczne jest w Polsce niedoceniane. Problem tkwi w tym, że leczone są skutki, a nie zapobiega się przyczynom chorób - powiedział dr hab. Adam Fronczak, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, były wiceminister zdrowia podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

Adam Fronczak wskazał, że wśród wielu czynników ryzyka do pięciu głównych należą: palenie papierosów, nadciśnienie tętnicze, alkohol, cholesterol i nadwaga.

- Wiele jest akcji mówiących o konieczności ograniczeniu palenia, m.in. w miejscach publicznych. Niestety, w Polsce przybywa kobiet palących papierosy, jest ich nawet 35 procent. Kto ma temu zapobiegać? Kilku urzędników w urzędzie marszałkowskim i departamencie zdrowia? Kto ma te plany realizować i pełnić tę misję? - pytał podczas sesji „Zdrowie publiczne” w trakcie II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (HCC 2017, Katowice, 9-11 marca).

Dodał, że jeżeli nie zostanie zbudowana właściwa strategia, która pozwoli na eliminację tych czynników ryzyka, to „będziemy cały czas zmierzać w tę samą stronę”.

- Coraz więcej osób choruje na nowotwory. Zakres leczenia się zwiększa, jednak jak można zapobiegać tym chorobom? Uważam, że w proces profilaktyki powinni zostać włączeni m.in. lekarze POZ, interniści, kardiolodzy, ale również fizjoterapeuci oraz inni pracownicy medyczni - stwierdził Fronczak.

Jego zdaniem problem tkwi w tym, że leczone są skutki, a nie zapobiega się przyczynom chorób. Zaznaczył, że podejmując właściwe działania jesteśmy w stanie ograniczać liczbę zachorowań, jednak na razie widzimy głównie ich ekspansję.

Prof. Bolesław Samoliński z Fundacji na Rzecz Zdrowego Starzenia się, kierownik Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie, podkreślił, że nadwaga i otyłość są w tej chwili czynnikami ryzyka, które zaczyna powoli wyprzedzać palenie tytoniu. Przyznał, że jeżeli chodzi o walkę z nikotynizmem, Polska wdrożyła już pewne strategie, które są realizowane, natomiast brakuje strategii obejmującej walkę z otyłością.

- Nie przekonuje mnie Narodowy Program Zdrowia. Brakuje mi w nim misji. Mam poczucie, że jest to uzupełnienie tego, co było do tej pory w medycynie interwencyjnej i naprawczej - ocenił Maciej Bogucki, ekspert Zespołu ds. Konkurencyjności Branży Farmaceutycznej przy Ministerstwie Rozwoju.

Dodał, że NPZ nie jest w pełni dokumentem strategicznym, brakuje z nim szczegółowych zasad finansowania, co wiąże się z niską efektywnością działań, jak również nie ma wskazań dotyczących oceny monitorowania wyników: - To jest jednak jakaś ułomność - przyznał.

Zaznaczył jednak, że przyjęcie ustawy o zdrowiu publicznym było wydarzeniem przełomowym w systemie opieki zdrowotnej w Polsce: - Oceniam powstanie tego dokumentu bardzo pozytywnie. Jest dużo lepszy od poprzedniego.

- Ministerstwo Zdrowia zdaje sobie sprawę, że ten kolejny już Narodowy Program Zdrowia, ale pierwszy w oparciu o ustawę zdrowia publicznego, nie jest doskonały - przyznała Justyna Mieszalska, dyrektor Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia.

Dodała, ze w wielu miejscach NPZ jest zbyt szczegółowy, a liczba wymienionych zadań - zbyt duża (w programie znajduje się niemal trzysta zadań, przypisanych do konkretnych instytucji).

- Cele wskazane w Programie wychodzą jednak naprzeciw oczekiwaniom. Mam nadzieję, że zdrowie publiczne na zawsze zakorzeni się w naszej świadomości - podsumowała dyrektor.

Z kolei poseł Beata Małecka-Libera, wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Zdrowia, była wiceminister zdrowia nie ukrywała swoich wątpliwości dotyczących ustawy o zdrowiu publicznym. Zwróciła uwagę, że należy skutecznie zapobiegać chorobom i powodować, aby ludzie chcieli dbać o zdrowie.

- Narodowy Program Zdrowia powinien mieć dwa- trzy cele, by po kilku latach móc powiedzieć: „tak poprawiliśmy w tym aspekcie zdrowotność”. Dziś muszę jednak szczerze przyznać, że mimo wdrożenia Programu półtora roku temu, on nadal nie działa.

Pełna relacja z sesji z wypowiedziami wszystkich prelegentów już wkrótce w portalu rynekzdrowia.pl i kwietniowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 4/2017).

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH