RELACJA

Dla płatnika zawierającego kontrakty na świadczenia medyczne nie jest istotne, kto jest właścicielem przedsiębiorstwa, lecz gotowość podmiotu do działań publicznych - mówił Marcin Pakulski zastępca prezesa ds. medycznych Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia, biorący udział w sesji "Zdrowie publiczno-prywatne. Dwa sektory, jeden cel, kilka ważnych pytań" zorganizowanej przez redakcję Rynku Zdrowia podczas V Europejskiego Kongresu Gospodarczego (European Economic Congress - EEC, Katowice, 14 maja 2013 r.).

W kraju nie ma precyzyjnych danych dotyczących liczby podmiotów prywatnych, co utrudnia ocenę skali ich udziału w rynku ochrony zdrowia. Jak zauważył prezes Pakulski znajomość takich danych pozwala np. kontrolować czy nie dochodzi do zmonopolizowania świadczeń przez jednego usługodawcę. - Nie należy to jednak do zadań płatnika - wyjaśnił wiceprezes Funduszu.

Jak tłumaczył bardziej istotną z punktu widzenia strategii polityki zdrowotnej wydaje się ocena roli, jaką pełni podmiot na danym terenie - czy realizuje zadania komercyjne czy też gotowy jest do prowadzenia działań publicznych.

Katarzyna Adamek, prezes zarządu American Heart of Poland S.A. proponowała, by na system podmiotów publicznych i prywatnych funkcjonujących w systemie ochrony zdrowia spoglądać głównie przez pryzmat potrzeb pacjenta. - Z punktu widzenia chorego płacącego składkę zdrowotną istotne jest to czy otrzyma świadczenie dobrej jakości i czy będzie kompleksowo zaopatrzony - przekonywała.

- Konkurencja dotyczy każdej działalności gospodarczej i jest rzeczą oczywistą, że powinna być także obecna w ochronie zdrowia - mówiła Zofia Orzechowska, wiceprezes Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej STOMOZ. Jednak jej zdaniem konieczna jest pewna regulacja rynku.

- Dzisiaj zostanie zarejestrowany każdy podmiot zamierzający świadczyć usługi w branży medycznej, po czym może składać dokumenty konkursowe do NFZ i jeśli spełni warunki otrzyma kontrakt - mówiła wiceprezes. W jej opinii rejestracja powinna być poprzedzona rozpoznaniem czy potrzebny jest kolejny zakład opieki zdrowotnej na danym terenie.

Cześć dyskusji dotyczyła perspektyw dla rynku prywatnego i jego obecnego udziału w ochronie zdrowia. Prof. Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali zauważył, iż inwestorzy prywatni są oczekiwani m.in. w szpitalach prowadzonych przez samorządy. Jednak brakuje partnerskich relacji.

- To rynek trudny, głównie z przyczyn mentalnych - uznał Jarosław Fedorowski. - Samorządy chętniej prowadzą dyskusję na temat w jakim stanie odzyskają szpital po 30 latach, a nie o tym jak wspomóc inwestora - mówił odnosząc się do własnych doświadczeń.

Dariusz Hura z kancelarii Adwokaci i Radcowie Prawni Izabella Żyglicka i Wspólnicy przypominał, że kraj nie jest wyspą. I u nas w rozwoju rynku ochrony zdrowia będą miały zastosowanie powszechnie znane reguły prowadzenia biznesu. Uznał, że rynkowi usług medycznych brakuje klarownych zasad funkcjonowania.

- Trwa wyczekiwanie na kolejne ustawy. Jeśli jednak miałyby to być ustawy regulujące rynek, muszą jasno pokazywać obszary w jakich oczekiwani są prywatni inwestorzy - zaznaczył.

Pełna, obszerna relacja z debaty - już w wkrótce w portalu rynekzdrowia.pl i czerwcowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 6/2013).

ZAKRES TEMATYCZNY

Agenda

PARTNERZY

  • Partner sesji

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH