GRUPA PTWP

Cykl konferencji "System opieki zdrowotnej. Ogólnopolskie problemy - regionalna perspektywa" (Wrocław)


Data: 01.12.2009


Druga w tegorocznej edycji cyklu konferencji Rynku Zdrowia "System opieki zdrowotnej. Ogólnopolskie problemy - regionalna perspektywa", odbyła się we Wrocławiu.

Podczas wrocławskiej konferencji część dyskusji zdominowała tematyka dotycząca regionalnej specyfiki organizacji dolnośląskiej ochrony zdrowia i związanych z tym wyzwań dla organów założycielskich.

Jarosław Maroszek, dyrektor departamentu polityki zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, przypomniał, że zasadniczym problemem z jakim w ostatnich latach musieli się zmierzyć politycy zdrowotni w województwie i dyrektorzy placówek było zadłużenie wynikające z nadmiernie rozbudowanej sieci jednostek organizacyjnych. Prowadziło to do rozproszenia środków i ich nieracjonalnego wykorzystania.

Spada zadłużenie
Dzięki prowadzonej konsolidacji placówek służy zdrowia i ustawie restrukturyzacyjnej z 2005 roku województwo powoli przesuwa się w dół na liście regionów z największymi zobowiązaniami. Od grudnia 2004 r. do czerwca 2009 r. zobowiązania spadły o przeszło 800 mln zł. Kolejne przekształcenia dotyczące czterech jednostek marszałkowskich będą możliwe m.in. dzięki planowi B.

Dwa lata temu w regionie przełamany został trend permanentnego zadłużania się przez niektóre szpitale. Spośród jednostek marszałkowskich 22 uzyskują dodatni wynik finansowy na działalności bieżącej, straty przynosi 8. Poprawiły się też nieco wskaźniki obrazujące racjonalność wydatków ponoszonych na ochronę zdrowia. Wskaźnik liczby łóżek na 10 tys.mieszkańców (46,6 w 2007 r., 58,1 w 1999 r.) lokuje region na 6 miejscu w kraju, przeciętny pobyt leczonego (5,4 dnia) daje 4 miejsce w stawce województw. Nadal niepokoi najniższy w kraju wskaźnik wykorzystania łóżek (64,1 proc. wg danych z 2007 r.).

– Nadwyżki łóżek są ulokowane głównie w szpitalach powiatowych i to jest główny problem przed którym stoimy, czyli konieczność zmiany struktury tych szpitali. Są tam nadwyżki łóżek internistycznych, chirurgicznych, ginekologiczno-położniczych, także pediatrycznych – mówił Jarosław Maroszek, dodając, że według szacunkowych wyliczeń utrzymywanie nienależycie wykorzystanych „mocy” w szpitalach kosztuje rocznie 250 mln zł.


Copyright by Rynek Zdrowia