Zabrze: 107-letnia pacjentka centrum chorób serca

Przykład 107-letniej pani Marii, która 4 lata temu przeszła pomyślnie operację w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, pokazuje ogromną rolę właściwej opieki lekarzy i rodziny nad seniorami - mówili uczestnicy czwartkowej (13 listopada) konferencji w tym szpitalu.

Okazją do spotkania była wizyta wiekowej pacjentki na badaniach kontrolnych.

- Są bez zarzutu, do pozazdroszczenia przez 20-latków. Serce jak dzwon - poinformowała lekarz prowadząca dr Anetta Kowalczuk-Wieteska.

W październiku 2010 r. pani Maria przeszła w ŚCCS małoinwazyjny zabieg kardiochirurgiczny w związku z silnymi bólami zamostkowymi. Pacjentka cieszy się dobrym zdrowiem.

- Różnica między seniorem a seniorem może być bardzo duża, nie liczy się tylko wiek metrykalny, ale biologiczny. Polska jest postrzegana jako kraj, gdzie seniorzy nie są taką silną grupą jak w Szwajcarii, Niemczech, czy Holandii. Chcielibyśmy, żeby nasi seniorzy tak wyglądali jak pani Maria, która jest nieprawdopodobnym wręcz przykładem - zapewne najstarszą osobą po zabiegu kardiochirurgicznym w Europie - powiedział prof. Marian Zembala, dyrektor ŚSCS i kardiochirurg, który współoperował panią Marię.

Kardiolog prof. Lech Poloński podkreślił, że liczba starszych chorych z ostrym zespołem wieńcowym (OZW) i niewydolnością serca stale rośnie.

- Co czwarty chory w ostatnich 10 latach z OZW ma powyżej 75 lat. Jeszcze 20 lat temu 80-letni chory z zawałem serca był rzadkością, w tej chwili na oddziale mamy trzech 90-letnich chorych. Starzenie się populacji przekłada się na zachorowania - choroby układu sercowo-naczyniowego są bardzo ściśle związane z wiekiem. To jest choroba ludzi w podeszłym wieku - mówił.

Problemem jest też cukrzyca. Według wyników badań, przytaczanych przez diabetologa i internistę, konsultanta krajowego w dziedzinie diabetologii prof. Krzysztofa Strojka, co piąta osoba powyżej 65. roku życia ma cukrzycę, kolejna co piąta - stan przedcukrzycowy. Zbyt późna diagnostyka czy nieprawidłowości w przebiegu leczenia mogą oznaczać dla chorego bardzo poważne powikłania, z niepełnosprawnością włącznie.

Geriatra dr Jarosław Derejczyk podkreślił, że ta dziedzina medycyny wymaga dodatkowych skal, testów i analiz oraz trzech "W" - wiedzy, wrażliwości, wyobraźni. Przeprowadził też proste badanie - poprosił panią Marię, by uścisnęła jego rękę.

- Po tym uścisku wiem, że ma pani mięśnie 70-letniej osoby. Opierając się na wynikach badań, ocenie nastroju, pamięci, szybkości chodu, równowagi stwierdzamy, czy pacjent ma rezerwy, które pozwolą zrobić taki zabieg, jaki pani przeszła - tłumaczył.

CZYTAJ TAKŻE

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH