Zmiana stylu życia Polaków oraz poprawa skuteczności leczenia doprowadziła do spadku liczby zgonów z powodu choroby niedokrwiennej serca.
Prof. Grzegorz Opolski, krajowy konsultant ds. kardiologii wskazuje na znaczenie całodobowych dyżurów kardiologicznych, które przyczyniły się do ponad dwukrotnego zmniejszenia się śmiertelność w tej chorobie. Ale zawał serca to, jego zdaniem, w równym stopniu sukces kardiologii naprawczej, jak porażka kardiologii zapobiegawczej.
– By nie dochodziło do zawałów, musimy położyć większy nacisk na profilaktykę i zmianę stylu życia – mówi „Rzeczpospolitej” profesor i apeluje o wprowadzenie regulacji prawnych promujących żywność o niskiej zawartości soli, cukrów prostych i tłuszczów nasyconych. – W menu restauracji powinny być informacje o kaloryczności posiłku...
Dopomina się w nim, by rządzący zastosowali wyższe opodatkowanie dla napojów wysokoenergetycznych i zakazali ich sprzedaży w sklepikach szkolnych. W jego ocenie konieczne jest również ograniczenie palenia w miejscach publicznych i walka z zanieczyszczeniem środowiska.
Prof. Opolski mówi, że Polsce potrzebny jest Narodowy Program Profilaktyki i Leczenia Chorób Serca i Naczyń. Taki program realizowany był w latach 2003-2008 i dobrze przysłużył się polskiej kardiologii.
Więcej: Rzeczpospolita
Czytaj więcej: choroby serca | zawał serca | choroba niedokrwienna serca | Grzegorz Opolski | zawartość soli w potrawach | Pekka Puska | Polkard | Narodowy Program Profilaktyki i Leczenia Chorób Serca i Naczyń | Narodowy Program Profilaktyki i Leczenia Chorób Układu Sercowo-Naczyniowego POLKARD
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum