GRUPA PTWP

Polskie sztuczne serce - kiedy zacznie bić?

  • Jacek Janik/Rynek Zdrowia
  • 16-10-2010 10:07
Badania nad polskim sztucznym sercem trwają od lat. Na zdjęciu: sztuczne komory serca w 2004 roku.

Niedawna informacja o wszczepieniu pompy osiowej wspomagającej pracę serca u 15-letniego chłopca, której dokonali kardiochirurdzy w watykańskim Szpitalu Pediatrycznym Dzieciątka Jezus, znowu przypomniała, że inżynierowie na całym świecie ścigają się w skonstruowaniu sztucznego serca.

Polskie placówki naukowo-badawcze są jednymi z tych, które podjęły to wyzwanie. Gdzie jesteśmy w tej światowej stawce?

Przed laty profesor Zbigniew Religa dzielił się powszechnie swoim marzeniem, aby do 2013 roku powstało rodzimej produkcji i pomysłu całkowicie implantowalne sztuczne serce.

Jak mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Zbigniew Nawrat, dyrektor naukowy Instytutu Protez Serca Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu, sztuczne serce stworzyliśmy już na początku lat 90 tych. Było podobne w konstrukcji do protezy Jarvik 7. I właściwie tylko raz zostało ono zastosowane w sytuacji zagrożenia życia chorego. Bardziej pożądane przez klinicystów były stale udoskonalane komory wspomagania serca, czyli urządzenia zewnętrzne, przejmujące czynność serca i pozwalające choremu na dotrwanie do czasu przeszczepu tego narządu od martwego dawcy.

– Poza tym okazało się, że sztuczne komory zawsze dawały jeszcze szansę na leczenie serca. Od tamtego czasu zmienił się też pogląd na sztuczne serce w ogóle, dlatego, że stosowanie komór wspomagania serca pokazało, iż ten narząd ma możliwość regeneracji, o czym wcześniej nie wiedziano – stwierdza Zbigniew Nawrat.

Jest program
Mamy Narodowy Program „Polskie Sztuczne Serce". Dotyczy lat 2008-2012. W swojej głównej części jest dedykowany opracowaniu rodziny protez serca. Ta najbardziej zaawansowana – ma być całkowicie wszczepialna. Inżynierzy, fizycy, lekarze pracują nad projektami od nowej wersji protezy pozaustrojowej, przez częściowo wszczepialną protezę pulsacyjną, której napęd pozostaje poza ciałem pacjenta, po całkowicie implantowalną protezę pulsacyjną, która zostanie całkowicie schowana w ciele pacjenta.

– Oprócz tego w ramach programu opracowywane są dwie konstrukcje pomp wirowych, najwyższej generacji, bezłożyskowe, z zawieszeniem magnetycznym, nowocześniejsze niż Jarvik 2000 a równorzędne z pompami trzeciej generacji. Te ostatnie wykorzystują lewitujące, niepodparte łożyskami wirniki – tłumaczy nam Roman Kustosz, kierownik Pracowni Sztucznego Serca Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu. 

Program obejmuje także prace z zakresu technologii inżynierii materiałowej, metrologii pomiarowej. Opracowywane są algorytmy kontroli, automatyzacji pracy procesu zdalnego nadzorowania pracy protez.

Proteza serca dla dzieci
Wszczepiona w watykańskim Bambino Gesù Hospital proteza wspomagająca pracę serca do tej pory była właściwie dedykowana dorosłym pacjentom, ale wszczepiono ją 15-latkowi, w dodatku, jako rozwiązanie definitywne, z tego względu, że chłopiec ze względu na dystrofię mięśniową został zdyskwalifikowany do przeszczepu.


Czytaj więcej:    Zbigniew Religa |  Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii (FRK) w Zabrzu |  Zbigniew Nawrat |  komora serca |  sztuczne serce |  Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu (ŚCCS) |  Roman Kustosz

Brak komentarzy

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia