Nad Szpitalem Powiatowym w Żywcu wisi groźba zamknięcia - placówka nie jest dostosowana do wymaganych standardów technicznych i sanitarnych. Radni powiatu chcą zatem wybudować nowy szpital.
Podczas ostatniej sesji rady doszło do dyskusji o planach inwestycyjnych. Najwięcej kontrowersji wzbudza propozycja przekazywania co roku nowemu operatorowi, który ma prowadzić placówkę, miliona złotych z budżetu powiatu.
– Aby wpłynęło więcej ofert od inwestorów, musimy stosować jakieś zachęty – mówi Dziennikowi Zachodniemu wicestarosta Jan Miodoński.
Lokalizacja nowego obiektu szpitalnego też nie jest przesądzona, bo wciąż pojawiają się nowe propozycje.
Jeśli podstawowe kwestie nie zostaną ustalone, Starostwo Powiatowe w Żywcu może nie zdążyć z budową w wymaganym terminie.
Więcej: www.naszemiasto.pl
Czytaj więcej: Szpital Powiatowy w Żywcu | Jan Miodoński
Lublin: ciężarne coraz chętniej korzystają z usług douli