Wiemy, które inwestycje w ochronie zdrowia są naprawdę potrzebne? FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

- 20 lat temu, gdy zaczynałem pracę w szpitalnictwie, rekomendowano potrzebę funkcjonowania 650 szpitali. Dzisiaj jest tysiąc, kontraktowanych na 50-55% ich potencjału - mówi Piotr Pobrotyn, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Czy w tej sytuacji wszystkie planowane i już realizowane inwestycje w polskich lecznicach mają sens?

Wiele uwagi podczas sesji poświęconej inwestycjom w ramach II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 9-11 marca) poświęcono Instrumentowi Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia (IOWISZ) i znaczeniu tego narzędzia w planowaniu szpitalnych inwestycji.

O tym, jak w innych krajach UE reguluje się kwestię celowości i finansowania inwestycji mówił Mariusz Wójtowicz, dyrektor Szpitala Miejskiego w Zabrzu, wiceprezes Polskiej Federacji Szpitali.

Jak to robią inni
- W starych krajach UE inwestowanie wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce. Mają również mapy potrzeb zdrowotnych i określone zadania do wykonania, ale mają także centralne środki na ich realizację. System jest uporządkowany - ocenił.

- Natomiast u nas głównym źródłem inwestycji w zakresie infrastruktury i sprzętu medycznego jest pozyskiwanie zewnętrznych środków unijnych. Uzupełniają je pieniądze wyproszone u burmistrza, prezydenta miasta, starosty, marszałka... Na szczęście samorządowcy rozumieją potrzeby ochrony zdrowia - podkreślił Mariusz Wójtowicz.

Charakteryzując systemy finansowania inwestycji w sektorze zdrowia na przykładzie wybranych krajów Unii Europejskiej (Niemcy, Dania, Francja, Wielka Brytania), ocenił że „system francuski jest najbardziej zbliżony do tego modelu, do którego w tej chwili dążymy w Polsce”.

We Francji i w całej UE środki publiczne przekazywane są do sektora publicznego, sektor prywatny jest tylko jego uzupełnieniem - stwierdził i dodał, że jako członek Pracodawców RP spotyka się z opiniami o marginalizowaniu sektora prywatnego w ochronie zdrowia.

Przykład z Opola
A jak w Polsce wygląda pozyskiwanie pieniędzy na inwestycje (w grę wchodzi 12 mld zł środków unijnych przewidzianych w perspektywie do 2020 r., z czego ponad 5 mld zł będzie dzielone zgodnie z IOWISZ-em)? Dodajmy, że warunkiem ubiegania się o nie jest pozytywna ocena złożonego wniosku.

Szpital Wojewódzki w Opolu, Sp. z o.o. złożył u wojewody 3 wnioski w ramach Instrumentu Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia. Dotyczyły wyposażenia w sprzęt i bazy łóżkowej. Uzyskały pozytywną opinię.

- Trzeba było wypełnić specjalny formularz z 34 pytaniami. W pierwszym etapie, w ramach tzw. samooceny, sami sobie przyznawaliśmy punkty - opowiadała Renata Ruman-Dzido, prezes zarządu szpitala. - Później wniosek był oceniany przez NFZ, ale ostatecznie to wojewoda podejmuje decyzję, co jest warunkiem uzyskania dotacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH