14 mld zł będzie kosztować placówki medyczne dostosowanie się do nowych warunków technicznych i sanitarnych. Placówki, które do końca 2012 roku nie spełnią nowych standardów, nie będą mogły leczyć pacjentów. Konieczność przeprowadzenia kosztownych remontów może zniechęcić prywatne podmioty do inwestycji w szpitale-spółki. Największym jednak problemem - zdaniem ekspertów - będzie dostosowanie się do nowego prawa kilkudziesięciu publicznych ZOZ generujących obecnie największe długi.

- Nie mamy już możliwości przedłużenia terminu dostosowania placówek medycznych do wymogów rozporządzenia. Raz już zrobiliśmy to w przypadku ambulatoryjnych placówek medycznych. Rok 2012 jest narzucony przez prawo unijne i ostateczny - mówi Ewa Kopacz, minister zdrowia.

Tymczasem ponad 60 proc. majątku trwałego zakładów opieki zdrowotnej wymaga generalnego remontu lub wymiany. 40 proc. budynków, w których się one mieszczą, musi zostać zmodernizowane.

Tak wynika z Zielonej Księgi, dokumentu przygotowanego specjalnie dla resortu zdrowia. Jej autorzy podkreślają, że szpitale, ambulatoria oraz przychodnie mają ograniczone możliwości, żeby dostosować się w ciągu czterech lat do nowych wymogów sanitarnych i technicznych określonych w rozporządzeniu ministra zdrowia. Te, które nie wywiążą się z tego obowiązku, zostaną zlikwidowane - pisze Gazeta Prawna.

Sytuacja może okazać się tym trudniejsza, że od 2009 roku samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej (SP ZOZ) będą miały dwa lata na zmianę formy prawnej. Wszystkie będą działać jako spółki prawa handlowego. Nie staną się one jednak właścicielami nieruchomości i gruntów SP ZOZ. Samorządy będą mogły jedynie przekazać go w dzierżawę. A to może odstraszyć potencjalnych inwestorów.

Rozporządzenie określa szczegółowo, m.in. ile metrów kwadratowych ma mieć pokój lekarski i pielęgniarski, ile miejsca musi przypadać w salach na jednego pacjenta oraz że musi być w nich zapewniony dopływ światła słonecznego, a dostęp do łóżka chorego musi być możliwy z trzech stron.

- Aby wykonywać wszystkie prace dostosowawcze do wymogów rozporządzenia, potrzebujemy około 50 mln zł. Nasz roczny kontrakt z NFZ wynosi 20 mln zł. Zdobycie niezbędnych środków na remonty jest obecnie nierealne - mówi Janusz Atłachowicz, dyrektor szpitala w Rawiczu, wiceprezes Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej.

Problem polega na tym, że szpitale nie mogą wykorzystywać pieniędzy z Funduszu na remonty czy inwestycje. Mogą one pochodzić od organów założycielskich, czyli np. samorządów, które zwykle nie dysponują tak dużymi dodatkowymi środkami. Z Zielonej Księgi wynika, że samorządy (powiatowe, gminne, wojewódzkie) wydały w 2007 roku na ochronę zdrowia niewiele ponad 3 mld zł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH