Warszawa: budują SOR od lat i końca nie widać

Od 12 lat trwają prace przy budowie nowego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w stołecznym Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus. Od trzech lat budynek stoi w stanie surowym, personel szpitala używa go jako palarni papierosów. Inwestycja pochłonęła dotąd ponad 17 mln zł - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Roboty przy nowym budynku SOR trwają już od 2001 roku. W 2009 roku pieniądze się skończyły i prace trzeba było przerwać. Co dwa lata szpital musi uaktualniać pozwolenie na budowę. Ostatnio zrobiono to w zeszłym roku.

Zdaniem inżynierów budowlanych, optymalny okres budowy takiego gmachu to od półtora roku do dwóch lat. Możliwe, że po wznowieniu budowy po tylu latach trzeba będzie wyburzyć część tego, co już wzniesiono.

Wstępny kosztorys zakładał, że rozbudowa zamknie się w kwocie 17,7 mln zł. 14 mln zł wyłożyło Ministerstwo Zdrowia, 3,7 mln zł - szpital. Termin zakończenia inwestycji ustalono na 2009 rok.

Termin minął, pieniądze zostały wydane, a szpitalny budynek nadal nie jest dokończony. Placówce nie udało się także uzyskać dofinansowania ze środków unijnych.

- Prowadzimy rozmowy o pieniądzach na dokończenie inwestycji na szczeblu krajowym - mówi dyrektor szpitala, Janusz Wyzgał. - Mamy sygnały, że mogą się dla nas znaleźć.

Więcej: http://warszawa.gazeta.pl/
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH