W łódzkim szpitalu im. Korczaka nie będzie bufetu

Od kilku tygodni Ośrodek Pediatryczny im. Korczaka w Łodzi znów tętni życiem. Ale nie ma w nim jednak i przez kilka lat nie będzie ani jednego bufetu, kiosku czy nawet automatu z napojami.

Odnowiona za unijne pieniądze placówka przez 5 lat nie może prowadzić działalności zarobkowej.

Do odnowionych budynków wprowadziły się oddział alergologii i kilkanaście poradni. Stary-nowy szpital zachwyca pacjentów i ich rodziców. Ale lekarze, pielęgniarki i pacjenci mówią, że jeszcze nie widzieli szpitala, w którym nie można kupić butelki wody mineralnej, batonika czy gazety.

Tymczasem w większości łódzkich szpitali, żeby zrobić zakupy, wystarczy założyć kapcie. Jak tłumaczy Adriana Sikora, rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Sepcjalistycznego im. Kopernika, w ramach którego działa ośrodek pediatryczny im. J. Korczaka, dyrekcja nie zapomniała o potrzebach pacjentów i pracowników szpitala. Ale nie było możliwości zorganizowania jakiejkolwiek powierzchni handlowej w placówce.

Jak przekonuje rzeczniczka, szpital został zrewitalizowany za unijne pieniądze a to oznacza, że w odnowionych budynkach przez pięć lat można prowadzić żadnej działalności komercyjnej. Podobnie jest z aparaturą medyczną. Jeśli za unijne pieniądze szpital kupi tomograf komputerowy lub rezonans magnetyczny, przez pięć lat można nimi robić tylko nieodpłatne badania.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH