MON chce stworzyć w Lublinie lecznicę dla żołnierzy, którzy ucierpieli w misjach zagranicznych. Byłby to drugi tego typu obiekt w kraju.

Dawniej w budynku przy ul. M. C. Skłodowskiej 9, sąsiadującym z policyjną izbą dziecka, działała przychodnia wojskowa. Od trzech lat nic się tam nie dzieje. Urząd Miasta widział pod tym adresem przyszły Uniwersytet Polsko-Ukraiński, który miałby się też znaleźć się w pałacyku obecnie wykorzystywanym przez policję na potrzeby izby.

Jednak Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiadało, że nie zamierza pozbywać się obiektu. W tym miesiącu resort ostatecznie rozwiał plany urzędników miejskich.

Z pisma, które trafiło do UM, wynika, że w przyszłym roku ma ruszyć przebudowa dawnej przychodni na lecznicę dla żołnierzy, kombatantów i ich rodzin. Prace potrwają do 2010 r. Placówka ma podlegać lubelskiemu szpitalowi wojskowemu. Resort na ten cel ma już zarezerwowane pieniądze.

- Będzie to nowoczesny ośrodek rehabilitacyjny, w którym będziemy leczyć też objawy stresu bojowego. Wielu żołnierzy, również pochodzących z Lubelszczyzny, służyło w misji w Iraku bądź służy w Afganistanie czy na Wzgórzach Golan - mówi Zbigniew Kędzierski, komendant szpitala wojskowego.

Kędzierski podkreśla, że placówka ma się zajmować rehabilitacją kompleksowo: z zakresu narządu ruchu, neurologiczną (pacjenci z urazami głowy), kardiologiczną (pacjenci po zawałach) i schorzeń psychosomatycznych (nerwice, właśnie zespół stresu bojowego).

- Wśród naszych pacjentów mamy obecnie żołnierza z Iraku, pod którego samochodem eksplodowała mina - mówi dalej komendant Kędzierski. - Stracił rękę, ma niedowład nogi. Chcielibyśmy zapewnić mu jak najlepsze warunki rehabilitacji. Tymczasem nasz zakład rehabilitacji odpowiada standardom lat 70. jeżeli chodzi o warunki lokalowe i zaplecze zabiegowe. A nie możemy go rozbudować, bo przy al. Racławickich nie mamy miejsca, podobnie jak na oddział laryngologiczny.

Komendant zapowiada, że chcą, by z lecznicy mogli korzystać też cywile. To uwarunkowane jest ewentualnym podpisaniem z NFZ-etem kontraktu.

Z obecnego budynku przy ul. Skłodowskiej niezmienione pozostaną niemal tylko fundamenty. Zyska on zupełnie nowy kształt. Zostanie dobudowana jeszcze jedna kondygnacja. Fasada z aluminium i szkła będzie nawiązywać do stojącego naprzeciwko budynku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Na dachu znajdzie się zielony taras spacerowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH