Szczecin: arcybiskup ma gwarantować istnienie szpitala  Siostry zakonne - pielęgniarki prowadzą szpitale non-profit w wielu krajach; tam lecznice są sponsorowane także przez fundacje.

Przygotowany przez prezydenta Szczecina projekt uchwały zakłada, że archidiecezja będzie mogła kupić bez przetargu były szpital miejski za 0,1 proc. ceny.

Ale jest warunek: będzie musiała w nim prowadzić dom pomocy społecznej i szpital rehabilitacyjny.

Gmina zgadza się na sprzedaż archidiecezji byłego szpitala miejskiego bez przetargu, z bonifikatą. Choć o odzyskanie swojej przedwojennej własności zabiegał zakon boromeuszek, to nie siostry, ale archidiecezja szczecińsko-kamieńska miałyby zostać właścicielem.

Arcybiskup ma być gwarantem tego, że w byłym szpitalu rzeczywiście powstanie Centrum Opiekuńczo-Lecznicze dla szczecinian. Zakonnice nie przejmą nieruchomości po to, by ją np. sprzedać.

W styczniu zakon przedstawił wstępną wizję Centrum Opiekuńczo-Leczniczego. Oparł ją na opinii zespołu ekspertów z Pomorskiej Akademii Medycznej, którzy wskazali, że w Szczecinie brakuje ok. 200 łóżek do rehabilitacji (100 neurologicznych i neurochirurgicznych, 50 ortopedycznych, 25 kardiologicznych i 25 kardiochirurgicznych).

Projekt uchwały zakłada, że w ciągu trzech lat od podpisania umowy musi rozpocząć się inwestycja. A w ciągu pięciu lat powstać ma DPS z minimum 60 łóżkami. Szpital rehabilitacyjny powinien zacząć działać najpóźniej po siedmiu latach. Działalność opiekuńczo-lecznicza musi być prowadzona przez co najmniej 25 lat.

Więcej w Gazecie Wyborczej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH