Śląskie: Jaworze w 2015 roku odzyska status uzdrowiska?

Gmina Jaworze koło Bielska-Białej zabiega o odzyskanie statusu uzdrowiska, utraconego na początku XX wieku. Wójt Zdzisław Bylok ocenił we wtorek (20 maja), że realnym terminem jest druga połowa przyszłego roku. Decyzja w tej sprawie należy do rządu.

Samorządowiec poinformował, że jeszcze przed końcem tego roku gmina złoży w resorcie zdrowia operat uzdrowiskowy. Na podstawie tego dokumentu rząd może wpisać miejscowość na listę uzdrowisk. Znajdują się w nim wszystkie niezbędne informacje, jak wyniki badań czystości powietrza i wody, ilość terenów zielonych, informacje na temat obiektów szpitalnych i sanatoryjnych.

Operat taki już powstaje. - Gmina zleciła m.in. zbadanie wód solankowych wydobywanych w Jaworzu. W przeszłości były one uznane za lecznicze. Obecnie chcemy potwierdzić te właściwości - powiedział Bylok. Zaznaczył, że to jedna z kluczowych części operatu.

W przyszłości zlecaniem takich badań będzie się zajmowała komunalna spółka specjalnego przeznaczenia, którą samorząd zamierza powołać podczas czerwcowej sesji rady gminy. - Według nowych przepisów koncesji na badanie wody i ich eksploatację nie otrzyma gmina, a jedynie osoba prywatna lub spółka - wyjaśnił wójt.

Przypomniał, że gmina posiada świadectwo potwierdzające właściwości lecznicze klimatu, które wystawili naukowcy z Instytutu Geografii i Zagospodarowania Przestrzennego Polskiej Akademii Nauk. Pobyt w klimacie Jaworza jest zalecany przy chorobach układu oddechowego, układu krążenia, narządów ruchu, zaburzeń neurologicznych i zaburzeń przemiany materii.

W miejscowości jeszcze w tym roku powstać ma tężnia solankowa. Władze gminy zabiegają o sfinansowanie jej budowy z funduszy unijnych. Będzie kosztowała ponad 1,1 mln zł, a samorząd zarezerwował w budżecie ponad 100 tys. zł jako wkład własny. Solanka początkowo dostarczana będzie z okolic Strumienia na Śląsku Cieszyńskim, ale w przyszłości Jaworze chce wykorzystać własne źródła.

Jaworzanie liczą, że odzyskanie statusu przyniesie gminie korzyści materialne i wizerunkowe, które zaowocują zwiększeniem liczby gości i wyższymi dochodami.

Jaworze jest jedną z najstarszych miejscowości na Śląsku Cieszyńskim. W 1862 roku właściciel dóbr jaworzańskich, hrabia Maurycy Saint Genois założył pierwsze uzdrowisko na tak zwanym wówczas Śląsku Austriackim. Specjalny patent wydał Śląski Urząd Krajowy w Opawie. W przeszłości z uroków Jaworza-Zdroju korzystali m.in.: Wincenty Pol, Maria Konopnicka, Aleksander Kotsis, Jan Karłowicz, Julian Tuwim, Ignacy Daszyński czy Melchior Wańkowicz. Maria Dąbrowska napisała tu część "Nocy i dni".

W 1906 roku Jaworze zmieniło właściciela. Hrabiowska familia Larischów nie interesowała się uzdrowiskiem. Trzy lata później opawski urząd zawiesił status, choć zabiegi lecznicze, jak hydroterapia czy kąpiele borowinowe, były prowadzone. W międzywojniu powstawały m.in. sanatoria dla kobiet oraz dzieci. Starania o odzyskanie statusu zniweczyła jednak wojna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH