Śląskie Centrum Chorób Serca rozwinie leczenie chorób płuc

Śląskie Centrum Chorób Serca (ŚCCS) w Zabrzu rozwinie leczenie chorób płuc i naczyń dzięki planowanemu na maj otwarciu nowego budynku szpitala. Znajdzie się tam m.in. pierwszy specjalny pododdział dla chorych z mukowiscydozą.

Łączna wartość inwestycji, realizowanej m.in. dzięki środkom z Unii Europejskiej, to 107 mln zł.

- Nasz szpital, dotychczas skupiony na chorobach serca - z dobrym skutkiem, stanie się Śląskim Centrum Chorób Serca, Płuc i Naczyń. Zmieni się nazwa, ale i cały obszar naszego działania - powiedział podczas konferencji prasowej w Zabrzu dyrektor ŚCCS prof. Marian Zembala.

Oprócz specjalnego pododdziału dla chorych z mukowiscydozą w nowym budynku będzie też m.in. oddział transplantacji, kardiochirurgii, blok operacyjny z salą hybrydową i obszerne zaplecze diagnostyczne i naukowe.

To właśnie w ŚCCS 7 marca 2011 r. przeprowadzono pierwszą w Polsce transplantację płuc u chorego z mukowiscydozą. - To była piękna data, na którą czekaliśmy, niesamowity sukces. Wcześniej 16 przeszczepów odbyło się za granicą. Ile to było upokorzenia, walki, pomocy rodzinom, które sobie nie radzą, nie znają języka - to jest droga przez mękę. Dzisiaj mamy to na miejscu. Brak słów - mówiła podczas konferencji prezes Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą Dorota Hedwig.

Od tego czasu w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu wykonano transplantacje płuc - w mukowiscydozie zawsze wykonuje się transplantacje obu płuc - u 8 chorych i systematycznie konsultuje tych pacjentów z terenu całej Polski.

Prezes Hedwig mówiła też o ogromnej potrzebie rozwoju opieki nad cierpiącymi na tę chorobę. - Wiemy, że można przedłużyć naszym chorym życie przynajmniej o 10 lat, ale musimy zmienić warunki leczenia tych chorych. Chodzi właśnie o reżim sanitarny - ci chorzy powinni być leczeni na oddziałach osobno. Kiedy leżą w wieloosobowych salach, są zakażenia, częstsze infekcje, wyniszczenie płuc i wcześniejszy zgon - tłumaczyła.

- Nasze marzenia to poprawa systemu opieki, aby transplantacja płuc była potrzebna jak najpóźniej, żeby przeszczep nie były wykonywany u nastolatków, ale w wieku 30 lat i to jest możliwe, jeśli będą zmienione standardy. Trzeba też rozwijać program transplantacji płuc - dodała.

Szacuje się, że w Polsce żyje 2 tys. osób cierpiących na mukowiscydozę. W lekarskim rejestrze są 1552 chore osoby, z czego 65,5 proc. to dzieci, a 34,5 proc. dorośli chorzy. W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie odsetek dorosłych wynosi ponad 50 proc. - dzięki właściwej opiece chorzy żyją dłużej. W Polsce mediana przeżycia wynosi ponad 21 lat.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH