PAP/Rynek Zdrowia | 06-06-2018 21:09

Resort inwestycji i rozwoju zapowiada nowelizację ustawy o PPP

Chcemy do 2020 roku podpisać 100 nowych umów w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego - poinformował w środę wiceminister inwestycji i rozwoju Witold Słowik podczas sejmowej komisji nadzwyczajnej.

Celem jest likwidacja barier prawnych, które zniechęcają biznes prywatny do wchodzenia w przedsięwzięcia publiczne Fot. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

- Celem projektu nowelizacji ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) jest likwidacja barier prawnych, które zniechęcają np. biznes prywatny do wchodzenia w przedsięwzięcia publiczne takich jak np. budowa infrastruktury - wyjaśnił.

Dodał, że poprawa prawa powinna zaowocować podpisaniem ok. 100 nowych umów PPP do 2020 roku. - Jednym z najważniejszych efektów wprowadzanych zmian ma być doprowadzenie do sytuacji, w której 5 proc. inwestycji sektora publicznego będzie realizowanych w modelu PPP - stwierdził Słowik. Przypominał też, że do tej pory zawarto ok. 117 umów na kwotę ok. 6 mld zł.

Jak czytamy w uzasadnieniu nowelizacji ustawy, najwięcej umów w modelu PPP zawarto do tej pory w branżach takich jak sport i turystyka (17 umów), infrastruktura transportowa (15 umów), efektywność energetyczna (14 umów) i gospodarka wodno-kanalizacyjna (14 umów). Autorzy projektu (Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju - PAP) podkreślili, że w przeciwieństwie do rozwiniętych rynków PPP na świecie polskie projekty charakteryzują się niewielką średnią wartością.

Biorący udział w posiedzeniu podkomisji przedstawiciele samorządów (m.in Związku Miast Polskich i Związku Powiatów Polskich) zastanawiali się, czy w projekcie nowelizacji ustawy zasadny jest zapis, który zakłada, że samorządy planujące przedsięwzięcie w modelu partnerstwa publiczno- prywatnego będą musiały uzyskać z resortu inwestycji i rozwoju tzw. "ocenę efektywności realizacji przedsięwzięcia". Ich zadaniem samorządy same powinny podejmować decyzje inwestycje, a nie wtedy, gdy ministerstwo powie "tak".

Wiceminister Słowik zaznaczył jednak, że zapis nie ma ograniczać jednostek samorządowych, ale ma je chronić przed udziałem w przedsięwzięciach biznesowych, które mogą okazać się np. nierentowne.

Podczas posiedzenia przedstawiciele podkomisji wnieśli do projektu ustawy kilkanaście poprawek technicznych. W czwartek będą kontynuować prace.