Z rocznym opóźnieniem, bo na przełomie lutego i marca przyszłego roku, ma zacząć funkcjonować nowy pawilon Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku na Winiarach. Podawany jeszcze niedawno termin okazał się nieaktualny.

Budowa pawilonu co prawda już się zakończyła ale trwa usuwanie usterek. Sale świecą pustkami. Brakuje sprzętu. Część ma się pojawić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Na pozostały jeszcze nie został rozstrzygnięty przetarg - informuje Gazeta Wyborcza.

W sierpniu dyrektor szpitala Stanisław Kwiatkowski, płocki radny i wiceprzewodniczący rady miasta z ramienia PSL zapewniał, że pierwsi pacjenci skorzystają z nowych sal jeszcze w tym roku. Dzisiaj wyjaśnia powody opóźnienia.

– Wszystko z powodu tego, że budowa szpitala została przekwalifikowana z inwestycji Urzędu Marszałkowskiego na inwestycję finansowaną za pieniądze unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Pierwszy przetarg na wyposażenie mogliśmy ogłosić, bo mieliśmy na to pokrycie finansowe. W przypadku drugiego nie było takiej możliwości, bo dopiero 10 dni temu podpisaliśmy właściwą umowę z marszałkiem, reprezentującym fundusze unijne i to dopiero stało się podstawą do ogłoszenia kolejnego przetargu na dostawę reszty wyposażenia. Właśnie trwają przygotowania.

Mieszkańcy miasta i regionu z niecierpliwością czekają na otwarcie nowego pawilonu, w którym chorzy mają przebywać w dwu- i czteroosobowych salach. Przy każdej z nich jest pięknie wyposażona łazienka. Pod prysznic łatwo będzie wjechać na wózku.

Polepszenie warunków odczują nie tylko ci, którzy będą leczeni na oddziałach przeniesionych do nowo wybudowanego skrzydła. Luźniej ma zrobić się także w starej części.

Zdaniem dyrektora szpitala pacjenci nie stracą wiele na opóźnieniu.

– Na przełomie 2009 i 2010 roku Narodowy Fundusz Zdrowia nie przewiduje konkursu ofert a szpitale będą tylko podpisywać aneksy do umów z drugiego półrocza tego roku. Mając nawet więcej o sto łóżek nie moglibyśmy wykonać większej ilości usług. Nowy konkurs NFZ ma ogłosić na przełomie marca i kwietnia – stwierdza dyrektor Kwiatkowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH