Opole: szpitale mogą nie zdążyć z budową lądowisk

Według Ministerstwa Zdrowia każda lecznica, która posiada oddział ratunkowy, musi dysponować lądowiskiem dla helikopterów. Inaczej straci kontrakt z NFZ. Czy przepisy w tym zakresie nie są zbyt rygorystyczne?

Pierwotnie szpitale z budową lądowisk dla śmigłowców ratowniczych miały się uporać do 2011 r. Nie zdołały.

Ministerstwo przesunęło termin, ale ostateczne ultimatum mija 31 grudnia br. Do tego czasu własne lądowisko muszą mieć szpitale w Brzegu, Strzelcach Opolskich oraz Kędzierzynie-Koźlu - pisze Nowa Trybuna Opolska.

Zdaniem dyrekcji lokalnych szpitali szkoda pieniędzy na takie inwestycje. Śmigłowce ratownicze lądują prze wspomnianych placówkach sporadycznie.

W Brzegu, w ciągu minionych siedmiu lat zdarzyło się to dwa razy, a koszt budowy lądowiska to nawet 1,5 mln zł. Szpital w Strzelcach Opolskich ma taki sam problem. Aby zbudować lądowisko, trzeba wykonać roboty ziemne, podwyższyć teren. Koszt: 1,3 mln zł.

Roman Kolek, wicemarszałek województwa odpowiedzialny za zdrowie też poddaje w wątpliwość rygorystyczne przepisy dotyczące wymogu istnienia lądowisk przy każdym szpitalu posiadającym odział ratunkowy. W jego ocenie ponad 90 proc. helikopterów z rannymi w wypadkach drogowych leci przeważnie do WCM w Opolu, gdzie jest centrum urazowe, neurochirurgia.

Więcej: www.nto.pl 


Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH