W Pomorskiem nie ma ani jednego całodobowego lądowiska przy szpitalu. W ciągu czterech lat może powstać czternaście - z pieniędzy unijnych i samorządowych.

Jedyne lądowisko, spełniające wszelkie standardy bezpieczeństwa usytuowane jest przy szpitalu w Elblągu. Status tymczasowego ma lądowisko przy szpitalu specjalistycznym na gdańskiej Zaspie.

Jest szansa na poprawę tej sytuacji, dzięki działaniom władz wojewódzkich, które z pieniędzy unijnych i środków własnych zamierzają uruchomić 14 lądowisk. Ze środków unijnych ma być pokryte 85 proc. kosztów ich budowy. Pełną dokumentację na dokończenie szpitalnego oddziału ratunkowego, przebudowę obecnie działającego lądowiska, posiadającego status tymczasowego i wybudowanie lądowiska zapasowego już przygotowała dyrekcja szpitala na Zaspie.

Nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje w sprawie usytuowania lądowisk. Oprócz Trójmiasta w grę wchodzą Słupsk, Wejherowo, ale także Ustka, Łeba i Hel, Chojnice i Kościerzyna.

Jacek Szarek, przewodniczący Krajowej Sekcji Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ "Solidarność” powiedział portalowi rynekzdrowia.pl, że brak lądowisk – to problem ogólnokrajowy, a idea budowy lądowisk w Pomorskiem będzie miała sens tylko wtedy, gdy pokryje się z ideą funkcjonowania ratownictwa medycznego w ogóle, tzn., gdy lądowiska powstaną przy szpitalach z oddziałami ratownictwa medycznego z prawdziwego zdarzenia, czyli w pełni wyposażonymi w aparaturę ratunkową i diagnostyczną.

Budowa przyszpitalnych lotnisk jest częścią ogólnowojewódzkiego planu stworzenia zabezpieczenia medycznego przed EURO 2012.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH