Małopolskie: apel samorządowców o odblokowanie budowy szpitala

Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski zaapelowało do rządu i parlamentu o podjęcie pilnych działań ws. uratowania budowy nowoczesnego Szpitala Uniwersyteckiego w Prokocimiu z tysiącem łóżek, 24 salami operacyjnymi, oddziałem ratunkowym i lądowiskiem dla helikoptera.

Chodzi o nowelizację prawa uniemożliwiającą sabotowanie najważniejszych przedsięwzięć decydujących o bezpieczeństwie, zdrowiu, życiu i śmierci setek tysięcy osób. Powodem tej decyzji jest zablokowanie przez ekologów budowy nowoczesnego Szpitala Uniwersyteckiego w Prokocimiu.

W apelu członków stowarzyszenia czytamy, że zgodnie z planami do Prokocimia mają się przenieść kliniki z ulicy Kopernika, które funkcjonują w starych, ponadstuletnich budynkach, w złym stanie, bez dobrego zaplecza technicznego i gospodarczego, bez dobrego dojazdu i braku miejsc parkingowych.

W ramach Wieloletniego Programu Rządowego na lata 2005-2013 Szpital Uniwersytecki ma zagwarantowaną z budżetu centralnego dotację celową w kwocie 800 mln zł. na budowę nowoczesnego szpitala na terenie zarezerwowanych 15 ha w Prokocimiu. Jak dotąd wydano na dokumentację projektową kwoty zbliżone zaledwie do 1 proc. zarezerwowanych środków.

Według stowarzyszenia, całość inwestycji blokowana jest przez sądowe protesty ekologów z Towarzystwa na rzecz Ochrony Przyrody, którzy nie zgadzają się na wycięcie stu drzewek-samosiejek, które wyrosły na terenie zarezerwowanym pod inwestycję. Obecnie sprawa utknęła w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Z tego powodu Stowarzyszenie zaapelowało do NSA o rozpatrzenie tej - ważnej dla zdrowia mieszkańców Krakowa i kilkudziesięciu gmin południowej Małopolski - sprawy w specjalnym, szybkim trybie.

"Niedopuszczalnym i najgorszym rozwiązaniem byłoby niewykorzystanie zagwarantowanych na budowę Szpitala Uniwersyteckiego 800 mln zł z budżetu centralnego i odebranie ich Collegium Medicum UJ przez rząd" - czytamy w apelu członków stowarzyszenia.

Na terenie prawobrzeżnego Krakowa, a zwłaszcza 300-tysięcznego Podgórza, nie ma oprócz Szpitala Dziecięcego, żadnego publicznego szpitala. Pozostałe kilkanaście krakowskich szpitali specjalistycznych mieści się na terenie lewobrzeżnego Krakowa. Zmiana tej sytuacji jest konieczna ze względu bezpieczeństwa, czasu transportu chorych na zabiegi ratujące życie. Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH