Lublin: rozbudowa COZL przerwana - co z rządową dotacją? Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej w Lublinie Fot. Wojciech Nieśpiałowski/Dziennik Wschodni

Wojewoda lubelski spotkał się w czwartek (27 października) z marszałkiem województwa i dyrektorem Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej aby omówić sytuację po przerwaniu rozbudowy COZL. Wykonawca inwestycji opuścił 24 października plac budowy.

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej (COZL) jest jednostką samorządu województwa lubelskiego. Rozpoczęta w 2011 r. rozbudowa Centrum to jedna z największych inwestycji w ochronie zdrowia w kraju. W czerwcu 2015 r. zakończono pierwszy etap rozbudowy - oddano do użytku nowy budynek; liczba łóżek wzrosła ze 195 do 285. Docelowo, po oddaniu budowanego obecnie kolejnego gmachu ma być tu ponad 500 łóżek.

Łączny koszt rozbudowy i nowego wyposażenia placówki ma sięgnąć 307 mln zł, z czego 201 mln zł ma stanowić dotacja z budżetu państwa. Dotychczas wydano ok. 240 mln zł.

Zarząd województwa lubelskiego zapowiada, że podejmie działania, aby budowa została dokończona jak najszybciej. - Będziemy się starali ustalić procedurę, która pozwoli wyłonić jak najszybciej nowego wykonawcę. Chcemy, żeby prace ruszyły w pierwszej połowie przyszłego roku - powiedziała rzeczniczka marszałka województwa lubelskiego Beata Górka. Zaznaczyła, że wcześniej musi być dokonana inwentaryzacja, która pozwoli ustalić, jaki zakres robót trzeba powierzyć nowemu wykonawcy.

Wsparcie w tej sprawie zadeklarował wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. - Jeśli będą jakieś pomysły dotyczące szczególnych procedur wyboru nowego wykonawcy, które będą uzależnione od prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, to będę zabiegał o wszelkie udogodnienia po to, by wykonawca mógł być znaleziony jak najszybciej i żeby tę inwestycję jak najszybciej dokończyć - powiedział Czarnek dziennikarzom.

- Wydaje się, że koniec przyszłego roku jest realny, ale pod warunkiem szybkiego wyboru wykonawcy - dodał wojewoda.

Konsorcjum firm Block i JP Contracting, które miało dokończyć rozbudowę COZL wycofało się z placu budowy tuż przed jej zakończeniem. Z oświadczenia konsorcjum przesłanego do mediów wynika, że powodem był brak otrzymania gwarancji zapłaty oraz brak aneksu do umowy, który "sankcjonowałby konieczność wykonania robót budowlanych nieobjętych umową w celu umożliwienia realizacji i zakończenia zadania inwestycyjnego". Napisano też, że stosowne dokumenty "nie zostały dostarczone zgodnie z umową".

P.o. dyrektora COZL Maciej Kondratowicz-Kucewicz powiedział dziennikarzom, że konsorcjum wystąpiło z żądaniem zapewnienia gwarancji płatności na ponad 65 mln zł. COZL uzyskał taką gwarancję (akredytywę) na prawie 61 mln zł, była ona pomniejszona o należności zapłacone w międzyczasie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH