Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie od roku nie może rozstrzygnąć przetargu na modernizację bloku operacyjnego.

Szpital dostał zgodę Ministerstwa Zdrowia na budowę nowoczesnego bloku z 12 salami operacyjnymi. Opracowano dokumentację, przygotowano plany, ale budowa nawet nie ruszyła. Wszystko przez procedury. - Przetarg ogłosiliśmy w sierpniu ubiegłego roku. Zgłosiło się 8 wykonawców. Zgłosili w sumie 700 zapytań, na które musieliśmy odpowiadać - mówi zastępca dyrektora ds. technicznych placówki, Kazimierz Starownik.

Po rozstrzygnięciu przetargu wpłynęły odwołania. Sprawa jest w Sądzie Gospodarczym. Pieniądze, które szpital otrzymał w ubiegłym roku na budowę bloku operacyjnego, musiał oddać. W tym roku też pieniądze są zarezerwowane i czekają. Kosztorys budowy opiewa na prawie 50 mln złotych.

Blok operacyjny w lubelskiej placówce pamięta lata 70-te. Dotychczasowe rekomenty były doraźne. Zgodnie z wymaganiami sanitarnymi blok operacyjny powinien być wyposażony w tzw. dwie drogi: czysta i brudną. Dziś nie ma takiej możliwości, bo w szpitalu jest tylko jeden wspólny korytarz.

Władze szpitala liczą, że sprawę przetargu uda się w miarę szybko rozstrzygnąć w sądzie. - Rozprawa została wyznaczona na 21 maja - mówi przewodniczący Wydziału Gospodarczego w Sądzie Okręgowym w Lublinie Adam Bystrzycki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH