Łanda: IOWISZ porządkuje inwestycje w służbie zdrowia FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Służbie Zdrowia (IOWISZ) racjonalizuje wydawanie publicznych pieniędzy i porządkuje inwestycje w służbie zdrowia - ocenił w czwartek (16 lutego) w Opolu wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda.

Jego zdaniem, system IOWISZ działa jak tarcza, eliminując wnioski o dotacje UE na nietrafione projekty. Wiceminister ma nadzieję, że zadziała też jak plaster miodu i będzie przyciągał dobre rozwiązania w ochronie zdrowia.

Krzysztof Łanda spotkał się w Opolu z urzędnikami woj. opolskiego odpowiedzialnymi za ochronę zdrowia oraz kierownikami i dyrektorami miejscowych szpitali i przychodni.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wojewoda wydaje opinie o celowości inwestycji w ochronie zdrowia przede wszystkim na podstawie map potrzeb zdrowotnych, priorytetów regionalnej polityki zdrowotnej oraz danych z rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Podstawą do wydania pozytywnej opinii o celowości inwestycji jej ocena dokonywana z wykorzystaniem IOWISZ-a.

Dzięki IOWISZ-owi potencjalni wnioskodawcy mogą sprawdzić, jakie szanse ma ich projekt na uzyskanie dofinansowania z funduszy unijnych. Można z niego korzystać od września ubiegłego roku, m.in. za pośrednictwem strony Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia.

- Każdy, kto ma pomysł, może w ciągu 15-20 minut, tak na szybko, sprawdzić sobie przez poszczególne pytania, jaką punktację ten pomysł uzyska. Jeżeli powyżej 6200 punktów, to warto jest przygotować pełny wniosek i złożyć, bo jest duża szansa na uzyskanie pieniędzy unijnych i na realizację tej inwestycji. Jeżeli tych punktów jest mniej, ten wniosek odbije się od IOWISZ-a. Ten system już działa - podkreślił wiceminister zdrowia.

Zapewnił, że kryteria działania IOWISZ-a są transparentne i spełniają wymagania Unii Europejskiej. Zdaniem Łandy, system przeciwdziała także patologiom, które istniały wcześniej.

- Często było tak, że wniosków nie składano, bo procedura była żmudna, bo i tak pieniądze były dzielone między "znajomych królika". Teraz jest inaczej. IOWISZ ma dwie podstawowe funkcje. Pierwsza to funkcja tarczy, od której mają się odbijać nietrafione pomysły, które mogłyby zwiększyć kolejki, pogorszyć jakość usług. Druga funkcja IOWISZ-a - my ją roboczo nazywamy funkcją plastra miodu - przyciąga wszystkich tych, którzy mają dobre pomysły, które mogą poprawić jakość usług i ich efektywność - powiedział Łanda, zachęcając do korzystania z programu.

Wiceminister przypomniał, że pomysł utworzenia IOWISZ-a powstał w Opolu, w trakcie prac nad mapami potrzeb zdrowotnych. Pierwszy wniosek oceniony przez IOWISZ-a został złożony przez placówkę z Opolszczyzny. Do tej pory opolskie jednostki złożyły 15 wniosków, z czego pozytywnie oceniono osiem. W skali kraju, 70 proc. sprawdzonych w IOWISZ projektów zostało uznane przez program za niespełniające kryteriów Unii Europejskiej.

Marek Szczepanik (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH