Gazeta Pomorska/Rynek Zdrowia | 02-12-2019 11:30

Kujawsko-Pomorskie: w Lipnie stanęła przebudowa bloku operacyjnego i porodowego

Spółka realizująca przebudowę bloku operacyjnego i porodowego spółki Szpital Lipno (Kujawsko-Pomorskie), zeszła z placu budowy. Domaga się o 1,1 mln zł wyższej kwoty za zlecone zadanie. Operacje w lecznicy cały czas odbywają się w zastępczych, doraźnie dostosowanych pomieszczeniach.

Według Andrzeja Wasilewskiego, prezesa spółki Szpital Lipno, o podwyższeniu kwoty dla wykonawcy nie ma mowy. Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Spółka ''Szpital Lipno'' zawarła umowę na opracowanie dokumentacji i wykonanie robót budowlanych w formule ''zaprojektuj i wybuduj'' z firmą Wiksbud na kwotę 5 mln 950 tys. zł. Wykonawca chce teraz jej podwyższenia do 7,1 mln zł.

Jeśli nie dojdzie do porozumienia, powiat ma przed sobą perspektywę kolejnego, czasochłonnego przetargu. Jak informuje w Gazecie Pomorskiej starosta lipnowski Krzysztof Baranowski, różnicę zdań być może będzie musiał rozstrzygać sąd.

Według Andrzeja Wasilewskiego, prezesa spółki Szpital Lipno, o podwyższeniu kwoty dla wykonawcy nie ma mowy. Precyzuje, że do tej uznano prace za 1,6 mln, ale 600 tys. zł z tej kwoty zabezpieczono na poczet kar umownych.

Wiktor Sieradzki, prokurent z Wiksbudu ma swoją wersję wydarzeń. Twierdzi, że odstąpienie od umowy było spowodowane nieprzekazaniem wykonawcy frontu drugiego etapu bloku porodowego.

Więcej: pomorska.pl