Kraków: nowa poradnia dla chorych na SM w Szpitalu Uniwersyteckim Na zdj. dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego, Barbara Bulanowska Fot. PTWP

1 lutego br. Szpital Uniwersytecki w Krakowie zainaugurował działalność poradni stwardnienia rozsianego. Wartość modernizacji to prawie 2 mln zł, z których większość pochodziła z dotacji z Ministerstwa Zdrowia.

Chorzy na SM byli już wcześniej leczeni w placówce, to jednak dopiero teraz - po raz pierwszy – stworzono dla nich odrębną, specjalistyczną przestrzeń.

- Bardzo się cieszę, że po kilku latach starań, udało się nam uzyskać z Ministerstwa Zdrowia dotację na utworzenie poradni stwardnienia rozsianego - podkreślała dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego, Barbara Bulanowska.  

Nowa poradnia zajmuje całe zachodnie skrzydło budynku przy ul. Botanicznej 3, w którym mieści się również  Oddział Kliniczny Neurologii. Składa się z pięciu gabinetów lekarskich, gabinetu diagnostyczno-zabiegowego, sali dziennej aplikacji leków oraz sali rehabilitacji i dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych łazienki.

- Pacjenci ze stwardnieniem rozsianym są związani z naszym szpitalem przez wiele lat swojego życia, przychodzą cyklicznie - raz w miesiącu - na leczenie. Nastawiamy się zatem, nie tylko na to, by ratować ich życie, ale również by stworzyć im przyjazne, godne warunki chorowania. Miejsce, w którym czas podczas podawania wlewów spędzą w ciszy, spokoju, poszanowaniu intymności. Według mnie to prawdziwy skok cywilizacyjny - mówiła prof. Agnieszka Słowik, Kierownik Oddziału klinicznego Neurologii. 

Niezwykle istotna jest także współpraca ze specjalistami ze Stanów Zjednoczonych i wspólne dzielenie się doświadczeniami. Jednostka współpracuje ściśle również ze wszystkimi ośrodkami zajmującymi się leczeniem SM z terenu całej Małopolski i opracowuje dla niej wspólnie  spójną strategię. 

Przebudowa i remont pomieszczeń na potrzeby Poradni dla Chorych na Stwardnienie Rozsiane, wraz z zakupem niezbędnej infrastruktury kosztowały łącznie 1 936 100,14 zł. Większość środków pochodziła z dotacji z Ministerstwa Zdrowia.

- Ciągle jeszcze traktujemy SM jak chorobę nieuleczalną. Ale choć nie znamy jej bezpośredniej przyczyny, dziś to jest choroba, nad którą potrafimy panować. Coraz lepiej poznajemy patomechanizm, który doprowadza do wystąpienia zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. Stosujemy gamę 12 leków, które są przebadane klinicznie i wprowadzone oficjalnie do światowego leczenia; w różnym stopniu są one skuteczne w leczeniu SM, ale bardzo spowalniają przebieg choroby" - powiedziała PAP krajowa konsultantka w dziedzinie neurologii, prof. Danuta Ryglewicz.

Jak podkreślała prof. Słowik - zarówno stosowanie drogich lekarstw, jak cały proces skomplikowanego leczenia i rehabilitacji - są dziś w pełni refundowane.

- To choroba najczęściej występująca na północnej półkuli - znacznie rzadziej pojawia się np. w rejonie Morza Śródziemnego czy w Afryce. Wpływ ma tu nasłonecznienie i poziom witaminy D oraz odpowiednie żywienie - powiedziała prof. Danuta Ryglewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH