W Koniecpolu otwarto 25 sierpnia ośrodek zdrowia, w którym mieści się 14 gabinetów lekarskich. Władze samorządowe liczą, że nowa placówka szybko uzyska kontrakt z NFZ, bo zakres usług medycznych dla mieszkańców tego rejonu jest niezwykle skromny.
Budowę obiektu rozpoczęto w 2007 r. z myślą o stacji pogotowia ratunkowego. Potem dobudowano dwupiętrową przychodnię. Obecnie jest więc w Koniecpolu pogotowie i przychodnia, która w praktyce funkcjonuje od połowy sierpnia.
Koniecpol z własnego budżetu przeznaczył na nią 9 mln zł. Oprócz pieniędzy gminy, 800 tys. zł dołożył Urząd Marszałkowski w Katowicach, a za 2,1 mln zł z środków unijnych zakupiono wyposażenie przychodni.
– Gmina strasznie się wykrwawiła finansowo – przyznał burmistrz Józef Kałuża w Gazecie Wyborczej. – To dlatego, że w unijnych konkursach nie można było starać się o pieniądze na mury czy wykończenie budynków.
– Dotychczasowy ZOZ, który mieści się w Rynku, został przeniesiony do nowego obiektu przy ul. Armii Krajowej 2. Pracują w nim lekarze podstawowej opieki zdrowotnej – powiedział portalowi rynekzdrowia.pl Janusz Stypka, zastępca burmistrza.
Wyjaśnił również, że jeśli w nowej placówce zostaną wolne gabinety, to będzie w nich można prowadzić prywatne praktyki lekarskie. – Myślimy bowiem o pozyskaniu specjalistów – dodał.
Miasto i Gmina Koniecpol, a także okoliczne gminy (Dąbrowa Zielona, Przyrów i Lelów), na tle innych regionów woj. śląskiego są słabo zabezpieczone pod względem oferty medycznej. Nowa inwestycja powinna poprawić sytuację.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: przychodnia | nowa przychodnia | dostępność do leczenia
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel