Kielce: co zrobić z terenami po szpitalu dziecięcym?

Zarząd województwa zastanawia się, co zrobić z budynkami i działką kieleckiego szpitala dziecięcego przy ul. Langiewicza. Wicemarszałek chciałby sprzedać, ale nie wszyscy podzielają jego zdanie.

Budowa nowej lecznicy dziecięcej na terenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego idzie szybciej, niż planowano. Wszystko wskazuje na to, że z Langiewicza zostaną one przeniesione pod koniec roku. Zarząd województwa zdecydował się na tę inwestycję, bo dotychczasowa, blisko stuletnia siedziba jest w katastrofalnym stanie. Dlatego bardziej opłaca się budować szpital od podstaw, niż remontować stary.

W urzędzie marszałkowskim powołano już zespół, który ma doradzić zarządowi województwa, co zrobić z położonymi w atrakcyjnym miejscu obiektami i terenami przy ul. Langiewicza. W przeciwnym razie, pozostanie tam majątek, który trzeba będzie opłacać. Rocznie na samo ogrzewanie pustostanu trzeba wydać 800 tys. zł.

Zdaniem zarządu decyzję trzeba podjąć jak najszybciej. Część członków uważa, że taki majątek stanowi dla województwa zabezpieczenie, dlatego nie należy się go pozbywać. Pojawił się też pomysł, by przenieść tam część administracji podległej marszałkowi, wynajmującej teraz pomieszczenia w różnych częściach miasta.

Więcej: kielce.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH