Katowice: powstała nowa klinika stomatologiczna

W specjalnie do tego celu zaprojektowanym budynku o powierzchni 700 m kw. w dzielnicy Katowic - Murackach powstała placówka Duda Clinic Implantologia i Stomatologia Estetyczna. Klinika oferuje nowoczesna metody leczenie, jednak nie ma kontraktu z NFZ.

W nowopowstałej placówce stomatologicznej jest 5 w pełni wyposażonych gabinetów stomatologicznych wraz z salą zabiegową i gabinetem dla dzieci. Klinika wyposażona jest m in. w tomograf komputerowy 3D, mikroskop endodontyczny i zabiegowy, nowoczesne unity, kamery wewnątrzustne, piezosurgery czy komputerowy CAD CAM. Lecznica dysponuje pracownią rentgenowską, w której można wykonać tomografię komputerową 3D, radiowizjografię oraz zdjęcia panoramiczne.

- Obecnie jest to już standard w diagnostyce i dzięki wykorzystaniu tych metod możemy precyzyjnie zaplanować leczenie, co później przedkłada się na jego skuteczność - mówi dr Mariusz Duda, właściciel Duda Clinic. Podkreśla, źe wyposażenie placówki pozwala lekarzom podjąć się leczenia każdego, nawet najtrudniejszego przypadku.

- Mając także na uwadze pacjentów, którzy cierpią na dentofobię, zakupiliśmy urządzenie The Wand do komputerowego, zupełnie bezbolesnego znieczulania - dodaje Mariusz Duda.

Wnętrze kliniki podzielono na strefy. Pacjenci oczekują na wizytę w przestronnej poczekalni. Gabinety to druga strefa, która jest oddzielona od poczekalni. Dzięki temu nie docierają tam odgłosy i zapachy z gabinetów, co minimalizuje stres pacjentów przed zabiegiem.

Trzecia część budynku to strefa odpoczynku. Przebywają w niej pacjenci po zabiegach i skomplikowanym leczeniu, zwłaszcza jeśli przeprowadzane było ono w znieczuleniu ogólnym, a tak się dzieje przeważnie przy wszczepianiu dużej liczby implantów. Jak informuje Mariusz Duda pacjent w strefie odpoczynku przez cały czas pozostaje pod opieką pielęgniarki anestezjologicznej.

Nowa placówka nie posiada kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jednak zdaniem Mariusza Dudy biorąc pod uwagę listę świadczeń refundowanych, których jest bardzo niewiele, a także materiały, które finansuje NFZ, klinika nie byłaby w stanie zaoferować pacjentom nowoczesnego leczenia na europejskim poziomie w opraciu o publiczne finansowanie.

- Chociaż wielu pacjentów dostaje gęsiej skórki na myśl o rachunku od stomatologa to jednak pacjent, który nawet kilka lat nie był u dentysty statystycznie płaci za leczenie około 1,5 tys. zł, które zazwyczaj jest rozłożone na pół roku - mówi Duda. Jak tłumaczy ta kwota obejmuje 3-4 plomby, jeden ząb leczony kanałowo, zdjęcie RTG, a także zabiegi higienizacyjne takie jak skaling, piaskowanie i fluoryzacja.

- W stosunku do wydatków np. na papierosy czy rachunki telefoniczne, które nieraz oscylują w granicach kilkuset złotych miesięcznie to i tak niewiele, biorąc pod uwagę, że od zdrowia zębów zależy nieraz zdrowie całego organizmu - uważa Mariusz Duda.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH