Jaroszowiec: stary szpital w nowej krasie Remont placówki kosztował 7,2 mln zł. Większość funduszy przekazał marszałek małopolski i PFRON...

Budynek Wojewódzkiego Szpitala Chorób Płuc w Jaroszowcu (Małopolskie) przeszedł gruntowny remont, który kosztował 7,2 mln zł.

Za te pieniądze odnowiono elewację, piętra, wyburzono stare budynki gospodarcze i zakupiono nowy sprzęt rehabilitacyjny. Remont jaroszowskiej lecznicy, położonej wśród rozległych lasów sosnowych, rozpoczął się w 2006 r.

– Stan budynku, który został wybudowany w latach 30. był opłakany. Nie jest to zwykły obiekt. Gmach szpitala reprezentuje polski modernizm. Został zaprojektowany przez Jana Witkiewicza-Koszczyca, kuzyna Witkacego – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Grzesik, dyrektor szpitala.

Zdaniem dyrektora to, że w międzywojennej niebogatej Polsce wydano pieniądze na budowę tego szpitala, świadczy o tym, że gruźlica była wtedy poważnym problemem.

Obecnie w placówce również leczy się gruźlicę. Trafiają tu też pacjenci z innymi chorobami płuc oraz ci, którzy wymagają rehabilitacji układu oddechowego.

– Rocznie przyjmujemy ok. 1700 pacjentów, głównie z województw małopolskiego i śląskiego – wyjaśnia Grzesik.

Lekarze szacują, że w Polsce aż 24 procent ludzi jest zarażonych prądkami gruźlicy. Nieleczona gruźlica jest przyczyną śmierci niemal połowy chorych. Dlatego tak ważne jest szybkie wykrycie choroby i jej leczenie.

– Gruźlica to już nie jest choroba ludzi z marginesu. Chorują na nią coraz młodsi ludzie, zwłaszcza w przedziale wiekowym 30-55 lat – mówi Gazecie Krakowskiej lekarz Anna Grzebinoga.

Jak przykład podaje przypadek młodej mamy, która trafiła do jaroszowskiego szpitala kilka tygodni po porodzie. Musiała na 6 miesięcy zostawić swoje malutkie dziecko, by wrócić do zdrowia, bo tyle trwa cykl leczenia.

– Między innymi z myślą o takich pacjentach do naszego szpitala zostanie w przyszłym roku dobudowany nowoczesny pawilon. Będzie się w nim odbywać leczenie ciężkich stanów gruźlicy. Tacy chorzy wymagają nie tylko izolowania, czasami przez kilka tygodni, nawet do kilku miesięcy, ale i specjalnych warunków, by mogli szybciej wrócić do zdrowia – mówi dyrektor lecznicy.

Remont placówki kosztował 7,2 mln zł. Większość funduszy przekazał marszałek małopolski i PFRON.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH