- Jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek powstania oddziału leczenia oparzeń

Łóżka oparzeniowe w gdańskiej lecznicy zlikwidowano w 2000 roku. Od 2001 roku w ograniczonym zakresie działa opieka dla poparzonych pacjentów w strukturach kliniki chirurgii plastycznej ACK.

Do tej pory udało się zebrać 800 tys. zł (część to środki samorządowe, część od sponsorów), do rozpoczęcia inwestycji brakuje 400 tys. zł.

- Jeśli tylko znajdą się określone środki, to inwestycja pójdzie szybko – dodaje dr Karpiński. - Ważne, że z pomysłu nie wycofują się najważniejsze osoby: rektor Akademii Medycznej, dyrektor ACK i przedstawiciele samorządów.

Jak zapewnia Małgorzata Pisarewicz, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, wszystkie samorządy deklarują pomoc, jeśli znane będą dokładne koszty powstania oddziału i możliwości finansowe poszczególnych gmin.

W ubiegłym tygodniu list podpisany przez marszałka Jana Kozłowskiego, prezydentów Gdańska, Sopotu i Gdyni oraz inicjatora listu posła Arkadiusza Rybickiego, trafił do minister zdrowia, Ewy Kopacz. – W liście autorzy listu proszą o wsparcie - Ministerstwa Zdrowia – również finansowe - dodaje Małgorzata Pisarewicz.

Jednak ministerstwo zdrowia nie przekazało środków na inwestycję, bo budżet na ten rok jest już zamknięty. O zmianę finansowania można starać się w przyszłym roku.

Jak do tej pory problemy finansowe stawały na przeszkodzie powstania oddziału.

- Środki były za skromne, by rozpocząć prace – uważa Karpiński i zauważa, że brakującą kwotę można uzyskać od sponsorów. - Inwestorzy mogą się znaleźć, tym bardziej, że na terenie Trójmiasta są instytucje, dla których istnienie centrum oparzeń jest bardzo ważne: stocznie i zakłady stoczniowe, rafineria, lotnisko.

Przez ostatnie lata w przypadkach oparzeń wysłano chorych transportem lotniczym do innych ośrodków, ale w zależności od rozległości oparzeń, chory mógł tego nie przeżyć.

Łóżka oparzeniowe w gdańskiej lecznicy zlikwidowano w 2000 roku. Od 2001 roku w ograniczonym zakresie działa opieka dla poparzonych pacjentów w strukturach kliniki chirurgii plastycznej ACK.

- Ale specyfika takiego oddziału wymaga stworzenia odpowiednich warunków: izolowanych, aseptycznych sal, w których jest sterylne powietrze oraz odpowiedniej aparatury – zauważa dr Karpiński. Jak zapewnia, w placówce nie brakuje specjalistów. Oddział poprowadzi Hanna Tosińska – Okrój z zespołem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH