Gdańsk: za 3-4 lata będzie oddział leczenia oparzeń

Najpóźniej za 3-4 lata powstanie w Gdańsku oddział leczenia oparzeń. Zielone światło dla oddziału leczenia oparzeń dał marszałek województwa. Ośrodek swoją siedzibę prawdopodobnie będzie miał w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.

W województwie pomorskim nie ma takiego ośrodka. Od 18 lat o jego utworzenie walczy doktor Hanna Tosińska-Okrój, lekarka ofiar tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej w 1994 roku.

Jak mówi, teraz szanse powstanie oddziału są większe niż kiedykolwiek wcześniej. Jej zdaniem taki oddział jest niezbędny. Mieszkańcy województwa nawet nie zdają sobie sprawy jaką gehennę przechodzą poparzeni pacjenci. Są wożeni od szpitala do szpitala, gdzie są na ogół niezbyt chętnie przyjmowani - tłumaczy doktor Tosińska-Okrój.

Zdaniem lekarza wojewódzkiego Jerzego Karpińskiego powstanie takiego oddziału to kwestia kilku lat. Gdyby były pieniądze mógłby powstać nawet za miesiąc. Ale najbardziej realna jest perspektywa 3-4 lat.

W Polsce są trzy ośrodki leczenia ciężkich oparzeń: w Gryficach, Łęcznej i Siemianowicach Śląskich.

Więcej: www.radiogdansk.pl 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH