Dlaczego nie powstają DPS-y dla uzależnionych od alkoholu? Walenty Bereza Fot. Servitum

Zapotrzebowanie na domy pomocy społecznej dla osób uzależnionych od alkoholu jest w Polsce ogromne - mówi Walenty Bereza, przedsiębiorca, który zamierza uruchomić taki DPS w Przemyślu.


Rynek Zdrowia: - 11 maja 2013 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o pomocy społecznej, która przewiduje możliwość tworzenia domów pomocy społecznej dla osób z problemami alkoholowymi. Do tej pory - poza bardzo nielicznymi wyjątkami - praktycznie ich w Polsce nie ma.

Walenty Bereza: - To prawda. Według moich informacji jedyny funkcjonujący DPS dla osób uzależnionych od alkoholu znajduje się w Krakowie; działają również oddziały dla osób z problemem alkoholowym usytuowane w strukturach domów pomocy społecznej.

Przykładem jest m.in. pododdział dla osób uzależnionych od alkoholu w Domu Pomocy Społecznej w Pleszewie w woj. wielkopolskim (oba ośrodki powstały jeszcze przed zmianami w prawie - red.). Ponoć jest też oddział dla osób z problemem alkoholowym w jednym z DPS-ów we Wrocławiu. O innych jednostkach nic mi nie wiadomo.

- Dyrektor DPS-u w Pleszewie, otwierając ok. cztery lata temu pododdział dla alkoholików, stwierdził w rozmowie z PAP, że ze 100 tys. ówczesnych pensjonariuszy wszystkich domów pomocy społecznej w Polsce problem alkoholizmu dotyczy od kilku do kilkunastu tysięcy osób, a większość klasycznych DPS-ów boryka się z podopiecznymi nadużywającymi alkoholu. Dlaczego nie tworzy się kolejnych DPS-ów dla takich osób?

- Bo to bardzo trudne. Przepisów wykonawczych nadal nie ma, a koszt utrzymania podopiecznego w DPS-ie dla osób uzależnionych jest wyższy niż w klasycznym domu pomocy. Choćby z tej prostej przyczyny, że dla tej grupy potrzebny jest dedykowany program terapeutyczny i musi się nimi zajmować odpowiednia kadra - inna niż w standardowych domach. Taki program - jeśli ma być zrobiony dobrze - nie jest „bułką z masłem”.



Czas pobytu zakwaterowanych w tego typu DPS-ie jest prawnie uregulowany i wynosi 12 miesięcy z możliwością przedłużenia o 6 miesięcy. Jeśli w tym okresie występuje rotacja podopiecznych, również utrudnia to organizację - wdrożenie nowego uzależnionego do już funkcjonującej grupy terapeutycznej wymaga określonych działań indywidualnych, co generuje dodatkowe koszty.

Pozostałe wymogi są jednak podobne do wymagań wobec standardowych domów pomocy społecznej, zaś stworzenie programu odbywa się w oparciu o funkcjonujące w nich rozwiązania i programy w DPS-ach dla chorych psychicznie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH