Zastanawia się Życie Warszawy i informuje, że pod koniec kwietnia dyrekcja stołecznej lecznicy przy ul. Żelaznej będzie musiała wstrzymać prace budowlane i odłożyć je do następnego roku.

Powód? W 2009 r. na dokończenie inwestycji nie dostała od miasta ani złotówki.

To jedyny miejski szpital, który nie został ujęty w planach inwestycyjnych stolicy na 2009 r. Dyrekcja ubiegała się o 12 mln zł, ale nie dostała nic. Cała modernizacja placówki ma kosztować 40 mln zł. Dotacja jest potrzebna na dokończenie nowego pawilonu z blokiem porodowym. Jego budowa ruszyła kilka lat temu. W tym roku budynek mógłby być oddany w stanie surowym. Ale to może się nie udać. A miejsc dla rodzących w stolicy wciąż brakuje.

Dyrektor placówki dr Wojciech Puzyna walczy o to, aby pieniądze się jednak znalazły. W lutym wysłał pismo do prezydent Hanny Gronkiewicz- Waltz z prośbą o dalsze finansowanie inwestycji.

– Placówka, którą kieruję jest od lat najpopularniejszym wśród warszawianek ośrodkiem położniczym, jednym z najlepszych szpitali w Polsce. W 2008 r. pobiliśmy kolejne rekordy - odbyło się 4648 porodów, na 90 łóżkach hospitalizowaliśmy łącznie ponad 7300 pacjentek, nasze najmniejsze uratowane dzieci miały po 650 gramów w trakcie porodu – czytamy w dokumencie. Na razie jednak nie wiadomo, czy ratusz znajdzie 12 mln dla Św. Zofii, bo nie odpisał wciąż na pismo.

Dyrekcja zapewnia, że jeśli inwestycja będzie kontynuowana w obecnym tempie, w 2011 r. ruszyłaby nowa część szpitala. W nowym budynku byłoby 45 miejsc dla pacjentek i 10 intensywnej opieki nad noworodkiem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH