Wszystko wskazuje na to, że zabytkowy basen termalno-solankowy w Ciechocinku będzie niszczał nadal. W ramach przetargu na jego sprzedaż nie wpłynęła żadna oferta. Tymczasem jeszcze pół roku temu obiekt mógł zostać sprzedany za 4,8 mln zł.

Otwarta w latach 30. XX w. pływalnia, w czasach świetności była unikatem na skalę europejską. Jeszcze w 2001 r. olbrzymi basen o wymiarach 100 x 40 m był wypełniony ciepłą, słoną wodą. Potem został zamknięty, bo nie było pieniędzy na jego remont. Obecnie została z niego ruina – pisze Gazeta Wyborcza.

W ciągu ostatnich lat pojawiały się pomysły, aby obiekt przekazać miastu lub nowej spółce utworzonej przez ratusz i uzdrowisko, teren wraz z basenem wydzierżawić, zaangażować w nową spółkę marszałka województwa, starać się o środki unijne na remont, itd. Sprawą zajmowali się posłowie, kolejne rządy i prokuratura, która w 2007 r. nie dopatrzyła się jednak niczyjej niegospodarności.

Pod koniec ub. r.  Przedsiębiorstwo Uzdrowisko Ciechocinek ogłosiło przetarg na sprzedaż pływalni wraz z siedmiohektarową działką. Inwestor musiał zobowiązać się do odtworzenia pływalni według planów z lat 30. Dodatkowo mógł postawić na terenie jeden budynek. Konkurs wygrała warszawska spółka ANG Poland, która zaoferowała 4,8 mln zł.

W ostatniej chwili PUC przetarg unieważniło. Okazało się, że na działce z basenem stoi... szatnia klubu sportowego Zdrój, której nikt wcześniej nie zauważył. Jak to możliwe? Zarząd PUC doszedł do wniosku, że kilkadziesiąt lat temu klub potrzebował terenu pod szatnię, więc poprosił o przesunięcie płotu odgradzającego stadion od basenu. Ale tego nikt w księdze wieczystej nie odnotował. Formalnie budynek cały czas stał więc na działce z basenem.

PUC uznało, że Ministerstwo Skarbu Państwa może mieć zastrzeżenia do wyceny nieruchomości, która nie uwzględniała szatni. Okazało się jednak, że nawet rozwiązanie problemu szatni nie pozwoli na sprzedaż basenu, bo prowadząca do pływalni Aleja Pojednania... nie jest drogą, tylko aleją parkową. Według litery prawa, do basenu nie było więc dojazdu. Dopiero w czerwcu br. ciechocińska rada miasta zgodziła się przejąć kłopotliwą szatnię w zamian za nieruchomości w innej części miasta, a aleję Pojednania przemianowała na drogę publiczną.

Po unormowaniu stanu prawnego władze uzdrowiska ogłosiły kolejny przetarg. Do działki z basenem dorzuciły jeszcze przyległy teren po byłym ogródku jordanowskim, o powierzchni 1,1 ha. Inwestor mógłby go zagospodarować pod nadzorem konserwatora zabytków. Przez to cena wywoławcza kompleksu wzrosła jednak o ponad 1,2 mln zł. Chociaż firma ANG Poland interesowała się nowym przetargiem, ostatecznie nic z niego nie wyszło.

Jaki będzie dalszy los pływalni? PUC nie wyklucza ogłoszenia kolejnego konkursu i obniżenia ceny. Na to musi się jednak zgodzić MSP.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH