Szpital im R. Weigla w Blachowni, funkcjonujący w budynkach należących do powiatu, po przekształceniach własnościowych, zmienia zasady funkcjonowania.

Cezary Skrzypczyński – właściciel firmy Prywatna Przychodnia Lekarska – od 1 maja dzierżawca szpitala zapowiedział, że do końca roku zlikwiduje ostre dyżury, izba przyjęć będzie pracowała całą dobę, a o przyjęciu pacjenta będzie decydował lekarz, a nie ordynator, ponieważ znikną ordynatorskie stanowiska.

Nowy właściciel już wprowadza zmiany. Już je widać w pogotowiu ratunkowym. Jeszcze niedawno należało ono do szpitala, teraz jest częścią stacji pogotowia w Częstochowie. W Blachowni została karetka z lekarzem.

Planowane zmiany dotyczą również funkcjonowania oddziałów. Zniknie pojęcie – jak twierdzi Skrzypczyński "pacjent oddziału", a każdy chory zostanie przypisany do jednego lekarza. To oznacza, że oddziały szpitala w Blachowni będą funkcjonowały bez ordynatorów, zamiast których będą działali kierownicy ekonomiczni, zajmujący się oddziałami od strony gospodarczej. Lekarze natomiast zyskają większą swobodę w podejmowaniu decyzji w sprawie leczenia pacjentów, ale i spadnie na nich większa odpowiedzialność.

Ponadto, szpital w Blachowni likwiduje u siebie ostre dyżury i przechodzi na tzw. dyżur permanentny. Ma przyjmować pacjentów 24 godziny na dobę. Wymaga to jednak "przeprogramowania" izby przyjęć. Stanie się ona osobnym oddziałem, gdzie pacjent przeleży dzień lub dwa - nim lekarz, który będzie się nim zajmował, zdecyduje, czy dalsza hospitalizacja jest potrzebna.

Skrzypczyński zapowiada ponadto otwarcie przychodni świadczącej usługi podstawowej opieki medycznej, a także blok rehabilitacji kardiologicznej w oddzielnym budynku i neurologię połączoną z oddziałem internistycznym.

Za trzy miesiące zostanie tu otwarty jedyny w naszym 650-tysięcznym regionie oddział hematologiczny dla dorosłych, ściśle współpracujący z katowicką kliniką hematologii. Będzie miał 12 łóżek stacjonarnych i cztery ambulatoryjne, zajmie się pacjentami m.in. z białaczką przewlekłą i chłoniakami. Obok niego powstanie poradnia.

To nie koniec zmian w szpitalu w Blachowni. W planach jest rozbudowa bloku operacyjnego i rozszerzenie opieki pooperacyjnej. Trwają także zakupy sprzętu, m.in. nowego USG i aparatu do chemioterapii. Dzierżawca zadeklarował, że przez pięć lat zainwestuje w szpital 21 mln złotych, ale jak sam twierdzi, na pewno zadeklarowaną kwotę przekroczy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH