Białystok: otwarto nowe oddziały w rozbudowywanym szpitalu Otwarto nowe oddziały w rozbudowywanym szpitalu. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

17 mln zł kosztowała kolejna rozbudowa SP ZOZ Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Białymstoku. W poniedziałek (3 kwietnia) otwarto dwa oddziały: otolaryngologii, chorób oczu oraz salę z dodatkowymi łóżkami intensywnego nadzoru na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii.

Szpital wojewódzki jest jednym z największych w regionie. Podlega samorządowi województwa podlaskiego. Pieniądze na inwestycje prawie w całości pochodziły z budżetu województwa.

Oddziały przeniosły się ze starych, od kilkudziesięciu lat nieremontowanych pomieszczeń w innej części szpitala do nowego, trzykondygnacyjnego budynku. Inwestycja trwała trzy lata.

Oprócz pomieszczeń na potrzeby otolaryngologii, chorób oczu i sali na pięć dodatkowych łóżek do intensywnego nadzoru pacjentów na oddziale anestezjologii powstała także nowa rejestracja pacjentów, którzy są pod opieką specjalistycznych poradni z punktem planowych przyjęć pacjentów do szpitala i szpitalnego oddziału ratunkowego.

Nowa inwestycja oznacza przede wszystkim - co podkreślali lekarze - diametralną poprawę warunków leczenia chorych oraz szansę na lepszą jakość pracy personelu medycznego. Pacjenci mają teraz do dyspozycji sale z łazienkami, nowe sale zabiegowe wyposażone w nowy sprzęt. Na otolaryngologii zakupiono np. mikroskop otolaryngologiczny, chirurgiczny laser diodowy. Okulistyka będzie dopiero doposażona -planowany jest zakup sprzętu za ok. 400 tys. zł.

Oddział anestezjologii intensywnej terapii dysponował do tej pory dziesięcioma łóżkami, teraz jest ich 15. Zakup najnowocześniejszych urządzeń - np. mobilnych respiratorów, pomp infuzyjnych, zestawów kolumn do intensywnej terapii czy systemów do monitorowania pacjenta - kosztował 2,7 mln zł.

Konsultant wojewódzki ds. otolaryngologii prof. Marek Rogowski powiedział dziennikarzom, że głównym problemem otolaryngologii w województwie podlaskim są ogromne kolejki. W sąsiednim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym na zapisanie się np. na operację skrzywionej przegrody nosowej trzeba teraz czekać do końca 2021 r.

- Czas oczekiwania się wydłuża, piszemy o tym od czasu do czasu do odpowiednich władz i nic z tego do tej pory nie wynika. Kolejki stają się już niesterowalne - powiedział Rogowski.

Dodał, że pacjent z przewlekłym zapaleniem zatok nie może czekać, lekarze starają się rozwiązywać te problemy. Podkreślił, że nowe technologie pozwalają szybciej wykonywać zabiegi, skracać czas pobytu pacjenta w szpitalu.

Ordynator oddziału otolaryngologii Bogdan Łazarczyk powiedział, że poprzednie pomieszczenia tego oddziału nie miały nawet windy, przez co pacjentów trzeba było nosić na noszach po schodach. W nowym budynku wszystko jest w "jednym miejscu".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH