Bełchatów: nowoczesna endoskopia = większy kontrakt?

Potencjał nowego zakładu terapii i diagnostyki endoskopowej w Szpitalu Wojewódzkim im. Jana Pawła II w Bełchatowie umożliwi przyjmowanie zleceń z innych szpitali.

– Zakładu o takim standardzie i takiej infrastrukturze próżno  szukać w województwie łódzkim – mówi dyrektor szpitala, Mirosław Leszczyński. – Udało nam się wyposażyć pracownię  w  urządzenia z górnej półki: gastroskopy,  kolonoskopy i kolumny do znieczuleń anestetycznych – dodaje dyrektor.

W bełchatowskiej lecznicy długo brakowało odpowiednich warunków lokalowych, by badania endoskopowe odbywały się zgodnie z europejskimi standardami. Dyrekcja zaryzykowała i postanowiła zamiast łatać dziury, wybudować od podstaw supernowoczesną pracownię.

Nowy zakład w bełchatowskim szpitalu, przedstawia widok rzadko spotykany w polskich placówkach medycznych. Na ponad 300 m kw zaprojektowano pracownie, sanitariaty, punkt rejestracji, pomieszczenia, w których pacjenci  przygotowują się do badania oraz salę wybudzeń z 4 stanowiskami.

Uruchomienie Zakładu Terapii i Diagnostyki Endoskopowej pochłonęło około 2,2 mln złotych. Modernizację sfinansowano ze środków własnych oraz pieniędzy pozyskanych z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego, Urzędu Miasta Bełchatowa oraz PGE Elektrownia Bełchatów.

Sporą część środków pochłonęły zakupy specjalistycznego sprzętu do diagnostyki i  zabiegów.

Wraz z uruchomieniem Zakładu pojawiły się nowe perspektywy. Dyrektor bełchatowskiego szpitala podkreśla, dotychczas wszystkie  placówki w regionie wysyłały pacjentów z określonymi  dolegliwościami do Łodzi.  

– Obecnie my będziemy mogli przyjmować tych chorych: będzie to rozliczane między szpitalami, co pozwoli nam pozyskać dodatkowo pieniądze poza kontraktem z NFZ. Zamierzamy też renegocjować wysokość kontraktu tak, by móc w  pełni wykorzystać potencjał zakładu – wyjaśnia dyrektor Leszczyński.

Zdaniem dyrektora zakład po  modernizacji powinien pracować na okrągło: od rana do godziny 15.00 kolonoskopię wykonywać można co 45 minut, a gastroskopię co pół godziny.

Pacjent i lekarz kierujący otrzymywać będą wynik badania zawierający 6 najistotniejszych zdjęć z opisem wykonanej procedury, tj. nazwiskiem operatora i asystenta, datą i godziną zabiegu. Da to możliwość nie tylko porównania stanu chorobowego podczas kolejnych badań  kontrolnych, ale także oceny pracy personelu, co również wpływa na podniesienie  standardów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH