Krajowa Izba Odwoławcza przy Urzędzie Zamówień Publicznych uznała, że przygotowanie aplikacji do obsługi systemu sieci teleinformatycznej dla Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie przeprowadzono bez wymaganego przetargu.
W związku z tym skierowano wniosek do rzecznika dyscypliny finansów publicznych o ukaranie osoby odpowiedzialnej za podpisanie umowy z firmą teleinformatyczną. Chodzi o dyrektora generalnego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Ale na tym nie koniec kłopotów z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Jak informuje Dziennik Polski, teraz UZP bada, czy nie złamano prawa przy kilkuletnim kontrakcie na 370 mln zł na budowę sieci teleinformatycznej dla służb ratowniczych w całym kraju. Podpisano ją w styczniu tego roku. UZP wszczął postępowanie wyjaśniające 12 maja. Tymczasem w MSWiA trwa kontrola wewnętrzna wszystkich zleceń informatycznych związanych z budową systemu powiadamia ratunkowego.
Na marginesie tej sprawy przypomnijmy, że 11 lutego (w Europejskim Dniu numeru 112) w CPR w Krakowie, na zaproszenie wojewody, gościły dzieci, które uczyły się m.in. kiedy należy dzwonić na numer 112 i jakie informacje przekazać, by odpowiednie służby szybko zareagowały na wezwanie.
Jak informował rynekzdrowia.pl, organizatorom akcji zależy na tym, by dzieci zapamiętały numer 112, ale też by nie korzystały z niego dla żartu.
Więcej: www.dziennikpolski24pl
Czytaj więcej: Centrum Powiadamiania Ratunkowego | numer 112 | Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie | Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel